UEFA oskarżyła Besiktas o nieodpowiednią organizację (zwierzę na boisku), wrzucanie przedmiotów z trybun na murawę oraz blokowanie schodów, które uniemożliwiało swobodne poruszanie się.

Tureckiemu klubowi grozi dwuletnie zdyskwalifikowanie z rozgrywek pod egidą UEFA ze względu na wcześniejsze sankcje. W kwietniu 2017 roku w meczu Ligi Europy przeciwko Olympique Lyon doszło do zamieszek na trybunach w skutek czego na boisko zbiegł tłum ludzi. Besiktas pierwotnie był zawieszony za to przez europejską centralę, ale ostatecznie wyrok zamieniono na dwa lata w zawieszeniu.

Klub ze stolicy Turcji zakazał swoim kibicom pojawiania się na wyjazdowych meczach Besiktasu w tegorocznej edycji Champions League na wypadek jakichkolwiek incydentów, które mogłyby zmusić UEFA do działania. Biegający kot po murawie w trakcie środowego starcia z Bayernem może jednak okazać się pretekstem do ukarania klubu. Sprawą ma zająć się komisja ds. Etyki oraz Dyscypliny UEFA.