– Czeka nas walka o mistrzostwo Polski. Kasia nie jest w stanie nam pomóc, a potrzebujemy siatkarki grającej na skrzydle. Musieliśmy zdecydować się na transfer medyczny, to był najrozsądniejszy krok – tłumaczy Paweł Frankowski, prezes Chemika.

 

Berenika Tomsia jest jedną z najlepszych polskich atakujących. Bieżący sezon spędziła we Włoszech. Jej drużyna nie zakwalifikowała się do fazy play–off, dlatego pojawiła się możliwość dołączenia do Chemika i walki o mistrzostwo Polski.

 

Atakująca w naszych rozgrywkach broniła barw Gedanii, Bielska i Legionovii. Poza granicami Polski występowała w Fenerbahce oraz kilku włoskich klubach. Na koncie ma m.in. złoty, srebrny i brązowy medal mistrzostw Polski, srebro Pucharu CEV i Superpuchar Włoch.

 

W Chemiku występować będzie z numerem 10.