Publiczna hiszpańska rozgłośnia RNE wskazuje, że piątkowe losowanie ćwierćfinałów Ligi Mistrzów w Nyonie należy uznać za udane, a hitem kolejnej rundy tych rozgrywek może być rywalizacja między Realem Madryt i Juventusem Turyn.

 

"Prawdopodobieństwo wejścia do finału hiszpańskich drużyn powiększyło się po losowaniu. Mniej szczęścia miały angielskie kluby, Liverpool FC i Manchester City, które trafiły na siebie. W naszym przypadku nie będzie bratobójczych potyczek", odnotowała hiszpańska rozgłośnia.

 

Media w Hiszpanii przypominają, że najsilniejsze ekipy z tego kraju zmierzą się o awans do półfinału z drużynami z Włoch.

 

Dla dziennika "As" w najlepszej sytuacji w ćwierćfinale znalazła się FC Barcelona, która zdaniem madryckiej gazety, jest najbliższa wejścia do pierwszej czwórki tegorocznych rozgrywek LM. W wydaniu online komentatorzy gazety twierdzą, że nawet "entuzjazm" graczy AS Roma nie zrównoważy szans rzymskiego zespołu na awans do półfinału.

 

Według "Asa" bardziej wyrównanym pojedynkiem będzie rywalizacja Juventusu Turyn z Realem Madryt. Dziennik przypomina, że spotkanie to jest kopią zeszłorocznego finału LM, gdzie w Cardiff “Stara Dama” przegrała z “Królewskimi” 1:4.

 

Madrycki dziennik twierdzi, że potencjalnie słabsza od Bayernu Monachium Sewilla FC nie jest na straconej pozycji. Zaznacza, że zespół, który pokonał na Old Trafford Manchester United, również i w ćwierćfinale może sprawić niespodziankę w rywalizacji z niemieckim gigantem.

 

"Losowanie było dla nas dobre. Mało tego, przybliża długo oczekiwany przez kibiców na całym świecie finał Real Madryt - FC Barcelona" - podsumował "As".

 

Pierwsza seria ćwierćfinałów LM zostanie rozegrana 3 i 4 kwietnia, zaś rewanże 10 i 11 kwietnia.