Prezes Trefla Gdańsk: Kilku siatkarzy na pewno odejdzie

Siatkówka

Budżet, jaki mamy nie należy do największych. Kilku zawodników na pewno odejdzie, ale to jak dziś grają, jak się prezentują, to jest zasługa trenera. Cztery lata temu postawiliśmy na tego szkoleniowca i cieszymy się, że chce dalej z nami współpracować – powiedział prezes Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski w rozmowie z Polsatem Sport.

Jerzy Mielewski: Prezes zorganizował fajne święto w meczu 26. kolejki PlusLigi. Mamy rekord frekwencji: 9781 widzów.

 

Dariusz Gadomski: To nie tylko moja zasługa, to jest zasługa sztabu ludzi, Stowarzyszenia Trefl Pomorze i Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, które tak naprawdę po raz trzeci czy czwarty organizują przyjazd dzieciaków z Kaszub na mecz grupy Trefl. Cieszymy się, że zawitali na siatkówkę, bo mogliśmy pobić rekord PlusLigi.

 

150 autokarów zaparkowało wokół Ergo Areny…

 

150 autokarów, ponad 150 szkół. Gigantyczne przedsięwzięcie pod względem logistycznym. Poprosiliśmy policję i straż miejską o pomoc i się wszystko udało. Widać było, że wszyscy się świetnie bawili.

 

Wrzawa na trybunach była dziś niesamowita, a co Ciebie cieszy Trefl udźwignął ten mecz również sportowo. Był faworytem i z tej roli się wywiązał.

 

Od pamiętnego meczu z ONICO Warszawa, w którym dostaliśmy sromotne lanie...

 

To był 13. dzień stycznia...

 

...pechowy, pamiętam ten dzień w Warszawie. Potem była wygrana z Zawierciem i dalej już poszło, zdobyliśmy Puchar Polski. Bawimy się siatkówką, cieszymy się tym, jak gramy i myślę, że chłopcy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

 

Ostatnio pojawiła się informacja, że Andrea Anastasi zostaje w klubie, będzie też prowadził narodową drużynę Belgii. To dobra wiadomość, bo trener Anastasi to też wasza gwiazda, ale również magnes dla zawodników, którzy chcieliby tu przyjść, pracować z dobrym szkoleniowcem. Nie oszukujmy się, wasza drużyna jest rozszarpywana, macie tu kilka kąsków, które ciężko będzie utrzymać.

 

Zgadza się. Budżet, jaki mamy nie należy do największych. Kilku siatkarzy na pewno odejdzie, ale to jak dziś grają, jak się prezentują, to jest zasługa trenera. Cztery lata temu postawiliśmy na tego szkoleniowca i cieszymy się, że chce dalej z nami współpracować. W przyszłym sezonie zbudujemy taką drużynę, która nadal będzie godnie reprezentować Gdańsk i fajnie prezentować się na parkietach PlusLigi.

 

Ale zanim przyszły sezon, to mamy obecny, w którym wywalczyliście już jedno trofeum, a w PlusLidze nie wypadniecie poza szóstkę. Będziecie bić się o półfinał. Twoim marzeniem byłaby ta czwórka?

 

Każdy, kto gra chce osiągać sukcesy i zdobywać trofea. Myślę, że drużyna po zdobyciu Pucharu Polski uwierzyła w siebie i nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

 

Rozmowa z prezesem Trefla Gdańsk Dariuszem Gadomskim w załączonym materiale wideo.

Jerzy Mielewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze