Prowadzący studio Polsatu Sport Mateusz Borek poruszył temat kolejnej walki Jana Błachowicza w UFC. Według niego świetnym kandydatem do efektownego starcia byłby Volkan Oezdemir (15-2, 11 KO, 1 sub), który 12 maja zmierzy się z Gloverem Teixeirą (27-6, 17 KO, 6 sub). Ostatnio reprezentant Szwajcarii przegrywał w walce o pas mistrzowski z Danielem Cormierem (20-1-1, 9 KO, 4 sub).

- Janek mógłby powalczyć z wygranym majowej walki. Ostatnio zapowiadał odpoczynek, więc mógłby przyjąć takie zestawienie. Faworytem jest Oezdemir, niewiele wskazuje na to, żeby Teixeira miał się odmłodzić i odrodzić w organizacji - powiedział Tomasz Marciniak.

Kolejną możliwością jest być może rewanżowe starcie z Alexandrem Gustafssonem (18-4, 11 KO, 3 sub), a więc aktualnym numerem jeden rankingu wagi półciężkiej UFC. Szwed pokonał Polaka na gali UFC Fight Night w Hamburgu w sierpniu 2016 roku. Inaczej wizję "Cieszyńskiego Księcia" widzi jednak Paweł Kowalik.

- Jeśli Janek miałby wskazać swojego kolejnego rywala, prawdopodobnie będzie nim Mauricio Rua, a więc numer siedem rankingu. Szczęśliwa siódemka? Ten pojedynek chodzi Jankowi po głowie od długiego czasu - byłoby to zmierzenie się z legendą, to jest jego walka marzenie. Zawsze chciał takiej walki, zestawienie z "Shogunem" byłoby prawdopodobnie najlepszym zestawieniem dla niego - zauważył.

 

Sam Błachowicz miał raz jeszcze wyzwać Brazylijczyka na konferencji prasowej po zakończeniu gali.

Kowalik postanowił na koniec podsumować dywagacje przeprowadzone w studiu: - Jeśli Janek ma odpocząć kilka miesięcy, powrót mógłby być po wakacjach. W wypadku wskoczenia do pierwszej piątki rankingu, odrzucając opcje rewanżowe - a więc Gustafssona i Ilira Latifiego (14-5-1, 5 KO, 5 sub - przegrał z Błachowiczem w 2014 roku) faktycznie zostaje wygrany z walki Oezdemir - Teixeira lub ktoś zestawiony niżej, a więc "Shogun" lub Ovince Saint Preux (22-11, 10 KO, 7 sub).

 

Ranking wagi półciężkiej UFC:

 

 

Dyskusja na temat kolejnego rywala Błachowicza w załączonym materiale wideo.