"Kluby prosiły, by nie wymagać podgrzewanych płyt"

Piłka nożna

W poniedziałkowym Magazynie Nice 1 Ligi Szymon Rojek przeprowadził rozmowę telefoniczną z Łukaszem Wachowskim. Dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych w jednej z wypowiedzi wrócił do sytuacji, która miała miejsce przed sezonem 2015/2016. - Kluby prosiły nas dość mocno, by tych podgrzewanych płyt jednak nie wymagać, przynajmniej na razie - powiedział Wachowski w kontekście przekładanych ostatnio spotkań.

Szymon Rojek: Spójrzmy na przypadek meczu Stomil - Ruch, ale także inne przykłady. Czy istnieje możliwość, by ukarać walkowerem gospodarzy, jeśli decydenci dojdą do wniosku, że gospodarz nie zrobił wszystkiego co w jego mocy, by przygotować boisko do spotkania?

Łukasz Wachowski: Badamy, weryfikujemy czy gospodarz nie popełnił jakichś zaniedbań w przygotowaniu boiska do meczu. Patrząc na historię to takich przypadków na szczeblu pierwszej i drugiej ligi nie było zbyt wiele. Kluby szczebla centralnego generalnie podchodzą do swoich obowiązków dość poważnie. Przypadek meczu Stomilu Olsztyn z Ruchem Chorzów jest przykry i ja rozumiem rozgoryczenie klubu z Chorzowa i kibiców, bo pojechali w bardzo daleką podróż. Tam zostało stwierdzone, że zaniedbań po stronie Stomilu nie było. Były próby przygotowania murawy, boisko było gotowe, w piątek odbył się też trening pierwszej drużyny. Wyszło jak wyszło. W poniedziałek 19 marca było posiedzenie Komisji Licencyjnej, Departament Rozgrywek Krajowych skierował wniosek do komisji, by zbadała sprawę dotyczącą obiektu w Olsztynie. Wcześniej uznano, że walkowera za nierozegrany mecz z Ruchem nie można przyznać, bo było to zdarzenie pogodowe. Mamy jednak świadomość, że gdyby infrastruktura obiektu była lepsza to system odprowadziłby tę wodę, która stałą na murawie i udałoby się mecz rozegrać. Wniosek złożony do Komisji Licencyjnej został więc rozpatrzony pozytywnie i na chwilę obecną Stomil nie będzie rozgrywać meczów w Olsztynie. Jest stadion zastępczy do czasu stwierdzenia czy obiekt spełnia wymogi licencyjne i czy można rozgrywać mecze na tej murawie.

Trener GKS-u Tychy Ryszard Tarasiewicz powiedział, że priorytetem w kontekście inwestycji w klubach powinna być podgrzewana murawa, nawet kosztem oświetlenia...

Podgrzewane płyty miały być w pierwszej lidze - to jest fakt. Już od sezonu 2015/16 podgrzewane płyty miały na boiskach gościć na wyraźną prośbę klubów. Pozostaliśmy jednak przy wymogu oświetlenia, który jest niezbędny z punktu telewizji, transmisji TV. Kluby prosiły nas dość mocno, by tych podgrzewanych płyt jednak nie wymagać, przynajmniej na razie. We wtorek mamy spotkanie prezesów klubów Nice 1 Ligi i Zarządu Pierwszej Ligi Piłkarskiej i jednym z tematów będzie powrót do pomysłu podgrzewanych muraw, szczególnie w konteście tego, co wydarzy się za dwa lata.

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze