Pierwszego dnia zgrupowania przed dwoma meczami kontrolnymi z Nigerią (23 marca) i Koreą Południową (27 marca) Maciej Rybus był bardzo pewny siebie. Jego humor poprawił z pewnością piękny gol w przegranym co prawda 1:5 meczu Ligi Europy, w którym jego Lokomotiw Moskwa podejmował Atletico Madryt.

 

- Jestem w dobrym humorze, ponieważ wydaję mi się, że jestem w dobrej formie. Z pewnością cieszy bramka pocieszenia przeciwko Atletico, choć wynik był mizerny - powiedział Rybus.

Zawodnik nie podjął się jednak oceny marcowych rywali, tłumacząc, że odprawa taktyczna dopiero go czeka.

- Tak naprawdę nie mam jeszcze wiedzy na temat Nigerii i Korei, ponieważ analiza meczowa dopiero nas czeka. Są to na pewno rywale, którzy przypominają reprezentacje, z jakimi zmierzymy się w grupie podczas mistrzostw świata w Rosji (Senegal i Japonia) - dodał.

Występujący na lewej obronie bądź pomocy 28-latek odniósł się również do Euro 2016 we Francji, na którym nie wystąpił ze względu na kontuzję barku.

- Na mistrzostwa Europy nie pojechałem ze względu na kontuzję obrąbka stawu barkowego. Teraz wszystko jest w porządku, okres przygotowawczy przepracowałem bez żadnego urazu i jestem w wysokiej dyspozycji. Nie dopuszczam do siebie myśli, że ominie mnie kolejny wielki turniej - zakończył.


Cała rozmowa z Maciejem Rybusem w załączonym materiale wideo.