Zdaniem Kołtonia najbardziej prawdopodobny wydaję się wariant z trzema obrońcami. Tyły zabezpieczać mieliby: Łukasz Piszczek, Kamil Glik i Michał Pazdan. To nowe ustawienie, ale trener Adam Nawałka ćwiczył już ten wariant w listopadowych meczach kontrolnych z Urugwajem (0:0) i Meksykiem (0:1). Płucami polskiego zespołu zostaliby natomiast Maciej Rybus i debiutujący w kadrze Przemysław Frankowski. Jako wahadłowi skrzydłowi przemieszczaliby się wzdłuż linii bocznej, napędzając ataki drużyny i łatając luki w obronie. Drugim debiutantem według Kołtonia będzie Dawid Kownacki, który razem z Piotrem Zielińskim zagrają za plecami Roberta Lewandowskiego.

Nawałka nie boi się eksperymentować w składzie. W meczach z Meksykiem i Urugwajem zadebiutowali także: Jarosław Jach, Jakub Świerczok, Tomasz Kędziora i Rafał Kurzawa.

Optymalny skład na mecz z Nigerią zdaniem Romana Kołtonia, przy ustawieniu 1-5-4-1:

Wojciech Szczęsny - Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan - Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty - Przemysław Frankowski, Piotr Zieliński, Maciej Rybus - Dawid Kownacki - Robert Lewandowski

 

 
"Biało-Czerwoni" zmierzą się we Wrocławiu z reprezentacją Nigerii już 23 marca.