W tej sytuacji nie ma żadnych przesłanek ku temu, aby w ostatnich meczach w Premier League stawiać na zawodnika, który jest tylko wypożyczony, ma największa tygodniówkę w drużynie, a do tego uraził menedżera aroganckim zachowaniem i musi zapłacić wysoką karę finansową. Ostatni przegrany mecz ligowy Polak spędził na ławce rezerwowych i widać wyraźnie, że do tej pozycji musi się przyzwyczaić. Pardew woli ogrywać młodych swoich graczy z myślą o przyszłości i właściwie trudno mu się dziwić, skoro nadzieje na pozostanie w gronie najlepszych praktycznie uleciały.


Co to oznacza dla Adama Nawałki? Że na mundial zabierze najprawdopodobniej zawodnika, którzy ostatnie trzy miesiące przed wielką imprezą spędzi bez grania na poziomie ligowym. A co prezentuje wówczas Krychowiak to się mieliśmy okazję przekonać, gdy przyjeżdżał na zgrupowania kadry z Paryża, gdzie w najlepszym wypadku grzał ławę w PSG.

Można przypuszczać, że Nawałka zrobi wszystko, aby Krychowiak się wybiegał w dwóch najbliższych meczach towarzyskich we Wrocławiu i Chorzowie i da mu zagrać po 90 minut. Ale co będzie po zakończeniu zgrupowania?

A swoją drogą to porażka Krychowiaka w West Bromwich jest chyba bardziej bolesna niż ta wcześniejsza w Paryżu. Można się pogodzić, że nie pasował do bajecznie wyszkolonych technicznie gwiazd, ale w angielskim klubie mógł uwypuklić wszystkie swoje najmocniejsze strony, czyli wydolność, zawziętość, umiejętność gry w destrukcji, czy przygotowanie fizyczne. Ale i tutaj nie dał rady.