O tym, że rosły defensor, który jest ostoją Rakowa w Nice 1 Lidze i zarazem jedną z największych gwiazd tych rozgrywek, może prędko nie wrócić do gry mówiło się już kilka miesięcy temu. Klub nie chciał jednak niczego sugerować, podobnie jak sam zainteresowany. - Teraz już czuję się dobrze, nic mnie nie boli. Mam indywidualne treningi. Nie mogę jeszcze grać meczów, ponieważ nie mogę iść w kontakt z rywalem. Niedługo mam kontrolę u lekarza i mam nadzieję, że mnie dopuści do treningów. Na pewno jadę na obóz do Turcji i tutaj nie ma innej możliwości. Myślę, że tam spokojnie rozpocznę normalne treningi – mówi Petrasek w rozmowie z Polsatsport.pl, która miała miejsce prawie dwa miesiące temu.

 

Niestety marzenia o szybkim powrocie na boisko wciąż pozostają jedynie marzeniami. Czech napisał na łamach mediów społecznościowych, że istnieje prawdopodobieństwo iż nie ujrzymy go w rundzie wiosennej tego sezonu na murawie. Oświadczenie w tej sprawie wydał także sam klub z Częstochowy. - Wobec wielu pytań kibiców o stan zdrowia naszego zawodnika - Tomasa Petraska - przedstawiamy nasz komunikat w tej sprawie.

 

Tomas Petrasek doznał kontuzji podczas meczu 18. kolejki Nice 1 Ligi, w którym Raków zremisował z Miedzią Legnica 1:1. Niestety w wyniku urazu doszło do zakażenia.

 

W trakcie leczenia kontuzji nastąpiły komplikacje, które w chwili obecnej uniemożliwiają naszemu zawodnikowi udział w treningach. Jednocześnie uprzedzając dalsze pytania kibiców o szczegóły dotyczące stanu zdrowia zawodnika, ze względu na tajemnicę lekarską, klub wstrzymuje się z komentowaniem tej sprawy.

 

Pragniemy podkreślić, że Tomas jest pod opieką najlepszych specjalistów w naszym kraju, którzy dokładają wszelkich starań, aby Petrasek jak najszybciej wrócił do pełnej sprawności. Na chwilę obecną nie możemy podać terminu powrotu Tomasa do treningów. Wszystko uzależnione jest od dalszych postępów w leczeniu. Może się okazać, że wiosną nie zobaczymy naszego zawodnika na boisku. Należy podkreślić, że zawsze na pierwszym miejscu stawiamy zdrowie zawodników”.

 

Wszystko wskazuje na to, że Raków będzie musiał radzić sobie w najbliższych miesiącach bez Petraska. Ponadto klub spod Jasnej Góry poinformował o rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron z Aghvanem Papikyanem, który do RKS-u trafił przed rozpoczęciem obecnego sezonu i zdążył rozegrać piętnaście spotkań.

 

 

Tomáš Petrášek

Děkuji Raków Częstochowa za velkou podporu! Naše plány se zkomplikovaly.. ?? Bohužel nevím, jestli se kvůli zranění kotníku objevím v jarní části sezóny na hřišti... Dělám všechno pro to, abych se...