Na stadionie w Bielsku-Białej, gdzie swoje mecze na co dzień rozgrywka pierwszoligowe Podbeskidzie zjawiło się niespełna 14 tysięcy kibiców, którzy stworzyli znakomitą atmosferę. Samo spotkanie było bardzo wyrównane, mimo że faworytami byli goście. - Przede wszystkim chciałem pochwalić wspaniałą atmosferę w trakcie tego meczu. Rzadko mamy okazję doświadczyć czegoś takiego. To był z pewnością przywilej móc zagrać w takim spotkaniu. Co do samego meczu to muszę przyznać otwarcie, że nie zagraliśmy zbyt dobrze. Nie chcę stosować żadnych wymówek, ale nie mogliśmy skorzystać z kilku naszych podstawowych zawodników. Z drugiej strony swoją szansę do pokazania się dostali zmiennicy. Wielkie brawa dla Polski, która spisała się dobrze. Ciężko było ich przełamać w obronie, a do tego byli groźni w kontratakach. W drugiej połowie zaczęli przejmować inicjatywę. Tutaj brawa należą się mojemu zespołowi, ponieważ zachowaliśmy koncentrację i byliśmy dobrze zorganizowani. Ograniczyliśmy Polaków do oddania kilku strzałów, toteż z punktu widzenia defensywy jestem zadowolony. Ogólnie jednak dużo brakowało nam do optymalnej formy, mieliśmy problemy w momencie posiadania piłki. To już kolejny nasz mecz i zauważyłem dobry symptom w postaci zwycięstw nawet wtedy kiedy nie gramy dobrze – powiedział trener Anglików, Keith Downing.

Selekcjoner drużyny przyjezdnej zgodził się, że remis byłby bardziej sprawiedliwym rezultatem. - Absolutnie. Nawet zwycięstwo Polski można byłoby uznać za sprawiedliwy wynik, ponieważ w drugiej połowie Polska zaczęła dominować. My jednak mieliśmy trochę więcej szczęścia i wygraliśmy. Na boisku nie było widać zbyt dużej różnicy. Oczywiście nie zagraliśmy rewelacyjnie. To był jednak dla nas duży test. Mogę komplementować zespół Polaków – rzekł.

Rzadko zdarza się, aby w piłce nożnej młodzieżowej na meczach piłkarskich panowała taka atmosfera jak w Bielsku-Białej. - Myślę, że ten stadion, kibice i ta atmosfera to było coś czego nie spotkaliśmy do tej pory w poprzednich meczach. Nigdy nie graliśmy przy takiej publiczności. Dziękujemy za możliwość gry w takich warunkach. Sądzę, że dla zawodników to znakomite doświadczenie, aby grać na poziomie międzynarodowym i móc wyjść na boisko przy takiej atmosferze. To może jedynie pomóc im w dalszej karierze. Stadion zrobił duże wrażenie. Boisko było trochę dziurawe, ale tego można było się spodziewać o tej porze roku. Warunki nam stworzone były wspaniałe i za to bardzo dziękuję – cieszył się Downing.

 

Młodzieżowa reprezentacja Anglii spisuje się znakomicie. Na swoim koncie ma wywalczone niedawno mistrzostwo świata oraz Europy. Zawodnicy z tej kadry mają jednak problem z trafieniem do klubów Premier League, co potem przekłada się na słabsze rezultaty dorosłej kadry. - Uważam, że największym problemem jest zbyt dużo pieniędzy w Premier League, dzięki którym kluby w Anglii mogą pozwolić sobie na zakup najlepszych piłkarzy na świecie. Nasi młodzi zawodnicy nie dostają szans, aby móc grać w seniorskiej piłce. To jest wielki problem, ponieważ dobrze radzimy sobie na szczeblu młodzieżowym, ale piłkarze nie trafiają potem do pierwszych składów swoich drużyn i nie mogą zebrać ważnego doświadczenia. To nie jest tylko problem angielskiego futbolu. Borykamy się z tym już od wielu lat. Osiągamy dobre rezultaty w piłce młodzieżowej, ale już w dorosłej piłce nie możemy tego zrobić, ponieważ nasi zawodnicy nie dostają szans. W Premier League jest zbyt dużo pieniędzy i to jest jej największy problem. Mam jednak nadzieję, że nasze sukcesy zmuszą kluby do stawiania na młodych piłkarzy – skwitował Downing.

Na koniec selekcjoner Anglików poruszył kwestię pierwszej reprezentacji Anglii, która przygotowuje się do tegorocznych mistrzostw świata w Rosji. Ich plany może brutalnie zweryfikować brytyjski rząd, który wciąż zastanawia się nad bojkotem tej imprezy ze względu na napiętą sytuację polityczną pomiędzy Wielką Brytanią i Rosją. - Moim zdaniem powinniśmy pojechać na mundial, chcemy pojechać i będziemy z tego powodu szczęśliwi. Musimy jednak słuchać tego co mówi nasz rząd oraz FA. Czekamy na podjęte przez nich decyzje. Z punktu widzenia czysto piłkarskiego jest to dla nas bardzo ważne, aby wystąpić na mistrzostwach świata. Mamy bardzo młodą drużynę i chcielibyśmy, aby mogli doświadczyć tak wielkiego turnieju. Mamy taką nadzieję, ale na końcowe decyzje musimy jeszcze poczekać – stwierdził opiekun drużyny Anglii do lat 20.