Canelo Alvarez zawieszony! Walka za 100 mln zagrożona?

Sporty walki

Bob Bennett wezwał do siebie przedstawicieli Canelo Alvareza (49-1, 34 KO) oraz Giennadija Gołowkina (34-0, 33 KO) oświadczając w Las Vegas, że Meksykanin zostaje tymczasowo zawieszony. Ostateczna decyzja, czy szlagierowa walka w wadze średniej dojdzie do skutku w zaplanowanym terminie, dowiemy się 10 kwietnia, po specjalnym przesłuchaniu przez członków komisji Alvareza. Czy Komisja zdecyduje się odwołać jedną z największych walk 2018 roku, wartą dla pięściarzy ponad 100 milionów dolarów?

Team GGG: „Jak nie Canelo, to ktoś inny

 

„Jeśli Komisja zawiesi Alvareza, Gołowkin i tak wystąpi na ringu 5 maja w T-Mobile Arena w Las Vegas” – powiedział ESPN promotor Kazacha, Tom Loeffler. Czy walka, która przyniosła tylko wpływy z biletów przekraczające 100 milionów złotych (ponad 27 mln dolarów) jest rzeczywiście poważnie zagrożona? „Wszystko zadecyduje się podczas przesłuchania Canelo przez Komisję. Jeśli chodzi o GGG, on chce walczyć – wszystko jedno z kim. Nie mamy już respektu dla Canelo, który mieliśmy po pierwszej walce. To się już skończyło, Czy będzie to 5 maja, czy w późniejszym terminie, Gołowkin go znokautuje. Mamy pełne zaufanie do Komisji, która twierdzi, że Canelo z nimi współpracuje. Jeśli nie Canelo, to jesteśmy zainteresowani walką z Billy Joe Saundersem, lub z kimkolwiek taki pojedynek miałby sens. Miejmy nadzieję, że będzie to Canelo. Jeśli nie, to spotkamy się z HBO oraz przedstawicielami MGM (właściciele T-Mobile Arena), by przedyskutować wszystkie opcje” – mówi Loeffler. 

 

Co się dalej zdarzy?

 

Canelo Alvarez ciągle może trenować na terenie USA, bo określenie „zawieszenie tymczasowe” nie oznacza dyskwalifikacji wykluczającej taką opcję. Alvarez jest najsłynniejszym pięściarzem w historii przyłapanym na dopingu, a podczas przesłuchania –  w dniu 10 kwietnia, Canelo – osobiście lub telefonicznie – będzie musiał przekonać pięciosobową Komisję, że wykryty u niego clenbuterol był spowodowany  tylko konsumpcją zanieczyszczonego specyfikiem mięsa.

 

„Canelo przeszedł ponad 90 testów bez żadnego problemu i nigdy umyślnie nie przyjąłby niedozwolonych środków” – tak brzmiało oświadczenie prasowe promotora Canelo, Golden Boy Promotions po piątkowym spotkaniu prezydenta grupy Erica Gomeza z przewodniczącym Komisji. Choć większość obserwatorów, w tym niżej podpisany uważa, że NSAC nie zdecyduje się na odwołanie walki, to pewności nie ma nikt. Komisja w przeszłości podejmowała zarówno decyzje o dyskwalifikacji zawodników przyłapanych na clenbuterolu, jak uznawała ich niewinność, opierając się na rekomendacji komisji antdopingowej USADA.

Przemysław Garczarczyk, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze