Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych nie jest tam osamotniony. Wraz z nim do walk na Polsat Boxing Night 8 przygotowują się Ewa Brodnicka, Adam Balski i Łukasz Wierzbicki.  Gus Curren, trener z Florydy, dwoi się i troi, by wszystkich przygotować jak najlepiej, w czym pomaga mu specjalista od przygotowania fizycznego, dr Jakub Chycki.


W Blue Mountain, podobnie jak wcześniej w Osadzie Śnieżka, Adamek ma wszystko co tylko dusza zapragnie. Specjalną dietę, mądrze dobrane przez dr Chyckiego ćwiczenia i oczywiście specjalistyczny bokserski trening pod okiem Currena. Za chwilę pojawią się też sparingpartnerzy, o co zadba już Mateusz Borek, organizator zaplanowanej na 21 kwietnia w Częstochowie PBN.

Znaleźć odpowiednich, imitujących leworęcznego Abella, sparngpartnerów nie było łatwo. W wadze ciężkiej o takich szczególnie trudno. Ale problem, jak zaręcza Mateusz Borek, jest już rozwiązany.

41 letni Adamek tryska humorem od rana do wieczora, żartuje i wprowadza dobry nastrój. Gołym okiem widać, że kocha to co robi. A przecież był już taki moment w jego karierze, że czuł się zmęczony i trochę zniechęcony. Ale perfekcyjne obozy w Polsce i zmiana trenera zrobiły swoje. Gus Curren, który zastąpił Rogera Bloodwortha  rozpalił w „Góralu” nowy ogień.

Tyle, że ktoś taki jak Abell może go szybko zgasić. Siłacz z Minnesoty nie jest wybitnym pięściarzem, nie należy do czołówki kategorii ciężkiej, ale jest bardzo niebezpieczny. A przy tym będzie bardzo przygotowany do walki z Adamkiem. Ma dużo czasu, poważnie traktuje czekający go pojedynek, bo wie z kim walczy. I zdaje sobie doskonale sprawę, że wygrana z byłym mistrzem może mu jeszcze otworzyć drzwi do dużych pieniędzy, dać szansę na „złoty strzał”, który  ustawiłby go finansowo. Erik Molina, jak znokautował Adamka poleciał na Wyspy Brytyjskie, gdzie dostał lanie od Anthony’ego Joshuy i zarobił kupę forsy.

Adamek wie, że jeden błąd, jeśli go popełni, może go dużo kosztować. Wie o tym również jego amerykański trener, zdaje sobie z tego sprawę Mateusz Borek.

We wrześniu minionego roku Abell ciężko znokautował w Radomiu Krzysztofa Zimnocha, ci którzy byli wtedy blisko ringu prawie czuli  moc uderzeń Amerykanina z Minnesoty.

Dr Jakub Chycki daje gwarancję, że „Góral” będzie bardzo dobrze przygotowany. – Z obozu na obóz startujemy z wyższego pułapu. Badania nie kłamią, Tomek jest w jeszcze lepszej formie niż był w ostatnich pojedynkach z Solomonem Haumono i Fredem Kassim.

- Musi być tylko czujny od początku do końca. Uważać w każdej sekundzie walki na grożące mu niebezpieczeństwo. Wtedy nic złego się nie wydarzy – mówi Gus Curren. - Adamek nie lubi walczyć z mańkutami, ale też nigdy nie wybierał sobie rywali.

 

- Ja jestem od boksowania. Przeciwnika wybiera promotor – zawsze powtarzał. Tak też było w tym przypadku.

Joey Abell z pewnością gwarantuje emocje, które będą rosły z każdym dniem poprzedzającym Polsat Boxing Night w Częstochowie. A ich kulminacją będzie walka wieczoru. A przecież nie będą to jedyne emocje. Ciekawych walk będzie jeszcze kilka.


Krótki pobyt w Szklarskiej Porębie mnie osobiście nastroił optymistycznie. Praca wre, Adamek prezentuje się fizycznie lepiej niż kilka lat temu, a atmosfera w Blue Mountain Resort jest podczas przygotowań mistrzowska. Tak trzymać. I niecierpliwie czekać na PBN.

 

Bilety na galę Polsat Boxing Night: „Noc Zemsty” dostępne na ebilet.pl!

O gali Polsat Boxing Night: "Noc Zemsty":

W Częstochowie do ringu powróci były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek w ostatnich dwóch pojedynkach udowodnił, że cały czas może mierzyć się z czołowymi pięściarzami kategorii ciężkiej na świecie. Wygrane z Fredem Kassim oraz Solomonem Haumono otworzyły przed żyjącą legendą polskiego boksu drzwi do wielkich pojedynków! Teraz jego rywalem będzie bardzo mocno bijący Joey Abell.

Na ostatniej prostej do walki o mistrzostwo świata znajduje się natomiast Mateusz Masternak, który zmierzy się po raz drugi z Yourim Kalengą. Kongijczyk w 2014 roku na pełnym dystansie okazał się nieznacznie lepszy od Polaka. Były mistrz Europy zapewnia jednak, że nic dwa razy się nie zdarza.

W pierwszej obronie tytułu mistrzyni świata WBO w kategorii super piórkowej zawalczy Ewa Brodnicka, a do ringu po dłuższych przerwach powrócą Damian Jonak oraz Michał Chudecki. W ringu swoje umiejętności zaprezentują również perspektywiczni Adam Balski oraz Robert Parzęczewski.

Karta walk gali PBN: "Noc Zemsty":

Walka wieczoru:
Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) vs Joey Abell (34-9, 32 KO)
Mateusz Masternak (40-4, 27 KO) vs Youri Kalenga (23-4, 16 KO)

o Międzynarodowe Mistrzostwo Polski w wadze junior ciężkiej:

Adam Balski (11-0, 8 KO) vs Denis Grachev (16-6-1, 9 KO)
Damian Jonak (39-0-1, 21 KO) vs Lukas Ndafoluma (11-1, 3 KO)

o mistrzostwo świata WBO w wadze super piórkowej:

Ewa Brodnicka (14-0, 2 KO) vs Sarah Pucek (8-2-1, 1 KO)
Robert Parzęczewski (18-1, 11 KO) vs Emmanuel Danso (28-2, 23 KO)

o pas mistrzostwo Polski w wadze półśredniej:

Łukasz Wierzbicki (15-0, 6 KO) vs Michał Żeromiński (13-3-1, 1 KO)
Michał Chudecki (11-2-1, 3 KO) vs Damian Wrzesiński (13-1-1, 5 KO)