O co chodzi z Kucharczykiem? "Nie mógł być kretem"

Piłka nożna

Michał Kucharczyk decyzją trenera Romeo Jozaka został przesunięty do rezerw Legii Warszawa. Szkoleniowiec poinformował, że decyzja została podjęta z przyczyn niesportowych. Dlaczego chorwacki szkoleniowiec zdecydował się na taki ruch? Odpowiedzi w Cafe Futbol szukali Michał Żewłakow, Roman Kołtoń i Tomasz Hajto.

Michał Żewłakow: Nie jestem już tak blisko Legii, ale Michał Kucharczyk to osoba, na którą czasami narzekamy. Kiedy nie zagra w kilku meczach, zaczynamy za nim tęsknić. Czy gra dobrze, czy gra źle, to jednej rzeczy nie można mu odebrać – zaangażowania i walki. Patrząc na jego statystyki przez ostatnie kilka sezonów, twierdzę, że jest to najbardziej regularny piłkarz Legii.

 

Roman Kołtoń: Zaczęły się spekulacje, że Kucharczyk sprzedawał informacje dziennikarzom, że jest kretem, który wynosił informacje z szatni. To tak jakby traktorzystę wsadzić do samolotu… To ostatni piłkarz, którego bym o to posądzał. On nie ufa dziennikarzom, najchętniej nic by nie mówił. Ja sobie tego nie wyobrażam.

 

Tomasz Hajto: Z mojej perspektywy, bo byłem w wielu klubach. Jeśli jest za dużo obcokrajowców w jednym miejscu, to jest to problem. Na pewno taki Kucharczyk jest sfrustrowany sytuacją, bo wiele tej Legii dał. Czasami nie wykorzysta świetnej sytuacji, a później strzela gola, który daje awans w pucharach. Takich ludzi trzeba szanować. On w każdym meczu odda serce. Ile ma, tyle w każdym spotkaniu gra.

 

Cała dyskusja do obejrzenia w załączonym materiale wideo.

SA, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie