PlusLiga: Resovia znowu rozbita. Gładkie zwycięstwo ONICO

Siatkówka

Drużyna ONICO Warszawa wygrała gładko 3:0 (25:20, 27:25, 25:23) z Asseco Resovią Rzeszów w meczu 27. kolejki PlusLigi. To czwarta z rzędu wyjazdowa porażka podopiecznych trenera Andrzeja Kowala.

W pierwszej rundzie PlusLigi górą byli warszawianie. Wygrali na Podpromiu bez straty seta, a mecz trwał przysłowiową godzinę z prysznicem. Niedługo po tej porażce posadę stracił wcześniejszy trener Resovii, Roberto Serniotti. Po powrocie na stanowisko Andrzeja Kowala rzeszowianie weszli na właściwe tory. ONICO zgromadziło na swoim koncie jak dotąd o trzy punkty więcej. Zwycięstwo za pełną pulę mogło dać gościom awans do ścisłej czołówki na ostatniej prostej przed fazą play-off. Tak się jednak nie stało.

Gospodarze świetnie otworzyli to spotkanie. Świetnym flotem popisał się kapitan stołecznej drużyny i ustrzelił młodego libero Resovii, Mateusza Masłowskiego. Na lewym ataku bardzo dobrze radziła sobie para przyjmujących ONICO, Bartosz Kwolek i Wojciech Włodarczyk. Warszawianie szybko uzyskali kilkupunktową przewagę i kiedy wydawało się, że spokojnie doprowadzą do końca seta przyjezdni powrócili do gry. W końcówce zmniejszyli dystans do dwóch punktów, lecz ostatecznie to jednak gospodarze zeszli na zmianę stron zwycięsko.

Bardzo podobnie rozpoczął się set drugi, lecz w jego środkowej fazie walka była nieco bardziej wyrównana. Szczególnie dużo emocji siatkarze dostarczyli kibicom u schyłku seta. Asseco Resovia odrobiła straty i miała nawet piłkę setową, lecz w polu serwisowym pomylił się Michał Kędzierski. Sprawę w swoje ręce wzięli środkowi ONICO. Dwie trudne zagrywki posłał rzeszowianom Andrzej Wrona, a skuteczny atak z krótkiej Jana Nowakowskiego zadecydował o tym, że to właśnie gospodarze schodzili na dziesięciominutową przerwę prowadząc 2:0.

Po powrocie na plac drużyny szły łeb w łeb. Poprawił się obraz gry Resovii, a duża w tym zasługa Aleksandra Śliwki, który od początku do końca był najjaśniejszym punktem swojego zespołu. Po raz pierwszy to właśnie ekipa z Rzeszowa była drużyną, która prowadziła grę. Oba zespoły psuły zatrważająco dużo zagrywek, a to wyraźnie obniżyło poziom spotkania. Bohaterem ONICO w końcówce był Włodarczyk dwukrotnie łapiąc pojedyńczym blokiem Jakuba Jarosza. Starcie skutecznym atakiem zakończył Andrzej Wrona.

ONICO Warszawa - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:20, 27:25, 25:23)

ONICO: Antoine Brizzard, Bartosz Kwolek, Wojciech Włodarczyk, Nikola Gorgiev, Andrzej Wrona, Jan Nowakowski, Damian Wojtaszek (libero) oraz Guillaume Samica, Jan Firlej, Jakub Kowalczyk

Resovia: Lukas Tichacek, Thibaut Rossard, Aleksander Śliwka, Jakub Jarosz, Dawid Dryja, Łukasz Perłowski, Mateusz Masłowski (libero) oraz Michał Kędzierski, Dominik Depowski, Jochen Schoeps, Barthelemy Chinenyeze,

MVP: Wojciech Włodarczyk

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze