"Chciałbym zakończyć karierę w Dortmundzie. Wrócę do Polski i dla własnej satysfakcji będę występował w LKS Goczałkowice-Zdrój. Z profesjonalnym futbolem nie będę miał już nic wspólnego. Będę pasował do tego czwartoligowego klubu, którego jestem wychowankiem" - przyznał Piszczek w rozmowie z magazynem "Kicker". Wiceprezesem klubu z Goczałkowic jest ojciec piłkarza, Kazimierz, a na pozycji obrońcy gra jego brat - Adam.

 

Według "Kickera", po mistrzostwach świata w Rosji prawy obrońca podejmie decyzję o swojej przyszłości w drużynie narodowej. Zawodnik bierze pod uwagę zakończenie reprezentacyjnej kariery po mundialu.

 

Piszczek - 60-krotny reprezentant kraju, uczestnik mistrzostw Europy 2012 i 2016 - jest najstarszym piłkarzem z pola w kadrze zespołu trenera Petera Stoegera. Do Borussii trafił w 2010 roku z Herthy Berlin. Z klubem z Dortmundu dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo i Puchar Niemiec. W 2013 roku grał w finale Ligi Mistrzów, w którym ekipa BVB przegrała z Bayernem Monachium.

 

Jak wyliczyli niemieccy statystycy, od 16 miesięcy Borussia nie przegrała meczu w Bundeslidze, w którym wystąpił Piszczek.