Zespoły ŁKS Commercecon Łódź i Grot Budowlanych Łódź zmierzą się ze sobą już po raz trzeci w obecnym sezonie. W dotychczasowej rywalizacji jest remis. W spotkaniu ligowym zdecydowanie zwyciężyły siatkarki ŁKS 3:0 (25:12, 25:21, 25:21). Rozegrany w Nysie finał Pucharu Polski również miał jednostronny przebieg, tym razem pewnie triumfował team Budowlanych 3:0 (25:20, 25:17, 25:20). Jak będzie tym razem?

 

Patrząc wyłącznie na klasyfikację Ligi Siatkówki Kobiet, to faworytkami środowego pojedynku jest ŁKS Commercecon. Zespół prowadzony przez Michala Maska na dotychczas rozegrane 22 spotkania przegrał zaledwie dwa i z dorobkiem 55 punktów zajmuje drugie miejsce. W ostatni weekend ełkaesianki pauzowały, gdyż z powodu niedostępności hali musiały przełożyć mecz z MKS Dąbrowa Górnicza na 31 marca.

 

Ostatnie ligowe spotkanie siatkarki ŁKS rozegrały 18 marca przeciwko Impelowi Wrocław. W stolicy Dolnego Śląska nie dały rywalkom żadnych szans i triumfowały bez straty seta. MVP tego spotkania została wybrana Izabela Kowalińska i była to już piąta indywidualna nagroda atakującej łodzianek w tym sezonie. Nie da się ukryć, że tego dnia blok w ekipie ŁKS funkcjonował bardzo dobrze, czego efektem było zdobycie 13 punktów w tym właśnie elemencie gry.

 

Do derbowego pojedynku zespół Michala Maska mógł się przygotowywać aż półtora tygodnia. Z pewnością był to solidnie przepracowany czas. Oficjalnie do drużyny dołączyła nowa rozgrywająca – Athina Papafotiou, więc była okazja, aby się zgrać.

 

Mniej czasu na przygotowanie do meczu derbowego mają siatkarki Grot Budowlanych, które w niedzielę rozgrywały spotkanie 23. kolejki LSK przeciwko Pałacowi Bydgoszcz. Zespół Błażeja Krzyształowicza triumfował 3:0 i tylko w pierwszym secie wynik rozstrzygnął się po walce w końcówce. W dwóch kolejnych partiach zawodniczki Budowlanych nie miały już żadnych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Bardzo ważną rolę w tym meczu odegrała Julia Twardowska, która pojawiła się na boisku w drugim secie w miejsce Hany Cutury. Pałac prowadził 12:9 i od tego momentu do końca seta zdobył tylko… 1 punkt. Wszystkie pozostałe padły łupem Budowlanych, a to za sprawą zagrywek Twardowskiej, która rozpoczęła swoją serię przy stanie 12:13. Zawodniczki z Bydgoszczy zupełnie nie mogły sobie z nimi poradzić, więc rywalki mogły skutecznie blokować i wyprowadzać punktowe kontry.

 

MVP spotkania została wybrana Martyna Grajber, autorka 15 punktów, która mogła już wystąpić na swojej nominalnej pozycji. Do pełni sił wróciła już bowiem libero Grot Budowlanych – Agata Witkowska. Trzeba przyznać, że był to bardzo udany powrót. Witkowska przyjęła 26 piłek, z czego 62% pozytywnie.

 

W ligowej tabeli team Błażeja Krzyształowicza zajmuje czwartą pozycję – czyli ostatnią gwarantującą grę o medale – jednak wciąż po piętach depcze im Enea PTPS Piła. Niespodzianki są cały czas możliwe, co pokazało chociażby spotkanie Budowlanych z MKS Dąbrowa Górnicza. Przypomnijmy, że łodzianki wygrały dopiero po walce w tie-breaku.

 

W środę obie ekipy z pewnością wyjdą na parkiet w stu procentach zmobilizowane i skupione. Derby nadają temu starciu dodatkowego prestiżu, a kibice liczą na widowisko na wysokim poziomie. Zarówno fani ŁKS Commercecon, jak i Grot Budowlanych z pewnością licznie wypełnią Atlas Arenę. Transmisja meczu Grot Budowlani Łódź – ŁKS Commercecon Łódź w Polsacie Sport (środa 28 marca, godzina 18.00).

 

W załączonym materiale wideo skrót finału Pucharu Polski siatkarek 2018: ŁKS Commercecon Łódź – Grot Budowlani Łódź 0:3 (20:25, 17:25, 20:25).