Zagrywka była bardzo mocną bronią bełchatowian w pierwszej partii konfrontacji na Torwarze. Pokazał to na początku seta Srecko Lisinac, a na końcu Wlazły. Atakujący PGE Skry serwował bardzo mocno, kolejno 114, 122 oraz 115 km/h. Mocno, precyzyjnie i bardzo skutecznie...

 

Trzy asy serwisowe zakończyły pierwszą odsłonę, przegraną przez gospodarzy 19:25.

 

Sytuacja w załączonym materiale wideo.