Pudzianowski zadebiutował w MMA w 2009 roku i stał się jedną z ikon MMA. Po osiemnastu pojedynkach w mieszanych sztukach walki czeka go wymarzone starcie z Bedorfem - zwycięzca ma mieć otwarte drzwi do walki o pas mistrzowski wagi ciężkiej.

41-latek w jednym z wywiadów na Facebooku zapowiedział jednak, że będzie to jeden z jego ostatnich występów w klatce. "Jestem świadomy, że mam już swoje lata. Jeśli wygrałbym pas wagi ciężkiej, obronię go maksymalnie raz i jest to moja końcówka. Nie chcę w wieku 45 lat nadal się szarpać" - przyznał "Pudzian".

Pudzianowski poza sportem jest aktywny na wielu polach. W 2008 roku ukończył studia wyższe, obecnie łączy sport z posiadaniem własnej firmy transportowej.

Bedorf miał być uczestnikiem gali KSW 42 w Łodzi, która odbyła się 3 marca w Atlas Arenie. Ostatecznie jednak został skreślony z rospiski, a jego walka z Pudzianowskim odbędzie się na wydarzeniu oznaczonym numerkiem "44" w trójmiejskiej Ergo Arenie. Wcześniej na gali "43" o pas wagi ciężkiej powalczą Michał Andryszak (20-6, 13 KO, 6 sub) i Philip De Fries (14-6, 1 KO, 11 sub).