Walka wieczoru gali UFC 223 zapowiadana była jako jedno z najlepszych zestawień w historii amerykańskiej organizacji. Khabib Nurmagomedov wygrał wszystkie 25 zawodowych walk, a Tony Ferguson mógł pochwalić się serią dziesięciu zwycięstw z rzędu w UFC.

Na ostatniej prostej "El Cucuy" doznał poważnej kontuzji w absurdalnych okolicznościach, choć niektórzy kibice nie wierzyli w taki obrót sprawy ze względu na 1 kwietnia i Prima aprilis. Podczas nagrań w studiu telewizji Fox Amerykanin przy próbie kopnięcia zerwał więzadła w kolanie, a jego występ w Nowym Jorku jest wykluczony. Fergusona czeka teraz operacja i do klatki powróci najprawdopodobniej na przełomie lipca i sierpnia.

Organizacja UFC błyskawicznie znalazła zastępstwo w osobie mistrza kategorii piórkowej Maxa Hollowaya. Co ciekawe, Hawajczyk niedawno sam wypadł z walki wieczoru gali UFC 222 z powododu kontuzji kostki. Jego forma jest wielką niewiadomą, ale pojedynek wieczoru nowojorskiej gali nabrał tylko kolorytu.

Holloway ma na swoim koncie serię dwunastu zwycięstw z rzędu, a Nurmagomedov dziewięciu wygranych w UFC. Hawajczyk dodatkowo jest zawodnikiem, którego niezwykle ciężko sprowadzić do parteru, a na tym w dużej mierze opiera się gra Rosjanina.

W stawce pojedynku znajduje się tytuł mistrzowski kategorii lekkiej. Jeśli walka zakończy się wygraną Hollowaya, to wyrówna on osiągnięcie Conora McGregora, który jako pierwszy zawodnik w historii UFC dzierżył dwa pasy mistrzowskie w jednym momencie.

Podczas wydarzenia w Nowym Jorku wystąpią również m.in. Joanna Jędrzejczyk oraz Karolina Kowalkiewicz. Transmisja gali UFC 223 w nocy z soboty na niedzielę (7/8 kwietnia) w Polsacie Sport!