W styczniu "The Citizens" przegrali na wyjeździe z Liverpoolem 3:4 w meczu ligowym. Po golu zdobyli Firmino, Mane i Salah, a jedną bramkę dołożył Alex Oxlade-Chamberlain. - Mamy dla nich wiele respektu, bo we trzech zdobyli sporo bramek i mogli strzelić wiele więcej. Liverpool wciąż pozostaje jedyną drużyną, która pokonała nas w Premier League w tym sezonie. Jednak wiemy dlaczego tak się stało, pomimo że tego dnia spisaliśmy się naprawdę dobrze - powiedział pomocnik "The Citizens" Gundogan cytowany w brytyjskich mediach.

 

Manchester City ma 84 punkty i pewnie zmierza po mistrzostwo Anglii. Liverpool jest trzeci i ma 18 oczek mniej. - Oczywiście powrót na Anfield na pierwszy mecz ćwierćfinałowy jest dla nas ogromną motywacją. Chcielibyśmy osiągnąć dobry rezultat w pierwszym meczu, aby zdominować spotkanie rewanżowe przed naszymi kibicami. Jeśli to osiągniemy, to jestem pewien, że awansujemy do kolejnej rundy - podkreślił Gundogan.

 

Niemiecki pomocnik tureckiego pochodzenia przez cztery lata występował w Borussii Dortmund po opieką Juergena Kloppa - obecnego szkoleniowca Liverpoolu. - Juergen jest świetnym trenerem i potrafi zmotywować zespół przed każdym meczem. Udowadnia to w Liverpoolu. Atak tego zespołu jest niesamowicie silny. Nie będzie łatwo pokonać tego zespołu, ale musimy tego dokonać - dodał Gundogan.

 

Rewanż zaplanowano na 10 kwietnia.