Maciej Turski: Efekt przygotowań Kowalkiewicz poczułaś w trakcie ostatnich sparingów. W jakiej jest ona formie?

Karolina Owczarz: W ostatnich tygodniach nie mogłam obserwować jak Karolina trenuje, ponieważ przygotowywałam się do własnej walki. Później miałam krótkie wakacje, a dziś w bardzo brutalny sposób przekonałam się, że nie powinnam robić sobie więcej przerw! Karolina jest... dziwna. Przede wszystkim jako zawodniczka, ale również jako człowiek, bo poza matą jest prawdziwym aniołem, a gdy założy rękawice i usłyszy gong, to zmienia się w bestię. Jest konsekwentną, bardzo precyzyjną zawodniczką i bardzo imponuje mi jej styl oraz forma. Ma świetną kondycję i tlenu na pewno jej nie zabraknie, także jestem spokojna o wynik walki podczas UFC 223.

Pojedynek z Herrig będzie dla Kowalkiewicz niezwykle istotny w kontekście wywalczenia sobie szansy na kolejną walkę o tytuł mistrzowski kategorii słomkowej. Obecną mistrzynią jest Rose Namajunas (7-3, 1 KO, 5 SUB), której pas, również podczas gali w Nowym Jorku, postara się odebrać Joanna Jędrzejczyk (14-1, 4 KO, 1 SUB).

Transmisja gali UFC 223 w Nowym Jorku na sportowych antenach Polsatu.

Wypowiedź Karoliny Owczarz w załączonym materiale wideo.