Ronaldo najpierw trafił do siatki już w trzeciej minucie po podaniu Isco, a w drugiej połowie wykorzystał dośrodkowanie Daniego Carvajala i zdobył bramkę efektowną przewrotką z ok. 10 metrów. Bramkarz "Starej Damy" Gianluigi Buffon nawet nie próbował interweniować. Wynik ustalił w 72. minucie Brazylijczyk Marcelo po asyście Portugalczyka.

"Dużo się mówi o tym moim drugim golu. Był spektakularny, bez wątpienia najlepszy w całej mojej karierze. Będzie co wspominać. Miałem nadzieję na taką bramkę już od jakiegoś czasu, ale wszystko zależy od tego, jak układa się mecz. Nosiłem się z zamiarem wykonania przewrotki, w końcu spróbowałem i wyszło dobrze" - powiedział Ronaldo, cytowany na oficjalnej stronie internetowej klubu.

Jego trafienie docenili również kibice Juventusu, którzy nagrodzili piłkarza rywali oklaskami na stojąco.

"To był jeden z najpiękniejszych momentów tego wieczoru. Stadion, na którym grało tak wielu znakomitych zawodników, zgotował mi aplauz. To wyjątkowa chwila. Sprawiło mi to dużą radość. Jako dziecko lubiłem Juve, oklaski od kibiców wypełniają serce pięknymi wspomnieniami. Wszystkim Włochom, którzy byli na trybunach, chcę powiedzieć: grazie!" - dodał Portugalczyk, który w Lidze Mistrzów zdobył już łącznie 119 goli.

Ronaldo przypomniał także, że podobną bramkę zdobył już grając w drużynie narodowej, ale nie została ona uznana.

"Kiedyś po takim strzale piłka odbiła się od słupka i wpadła, ale sędzia nie uznał gola. Ta wtorkowa bramka była bardzo podobna, choć trochę ładniejsza. Wyskoczyłem przecież bardzo wysoko" - nadmienił.

Trzybramkowe zwycięstwo na wyjeździe praktycznie przesądzą kwestię awansu do 1/2 finału. Rewanż w stolicy Hiszpanii odbędzie się 11 kwietnia.

"Rozegraliśmy bardzo dobry mecz. Nie jest łatwo zdobyć trzy bramki na boisku Juventusu. Zrobiliśmy krok w stronę półfinału. Uczynimy wszystko, żeby triumfować w Champions League po raz trzeci z rzędu. To trudne zadanie, ale do takich Real jest przyzwyczajony" - zaznaczył Ronaldo.

Portugalczyk uzyskał w tym sezonie już 14 goli w LM i jest pod tym względem bezkonkurencyjny. Drugi w klasyfikacji strzelców Francuz Wissam Ben Yedder z Sevilli trafił do siatki osiem razy.