Przemysław Iwańczyk: Zgrupowanie przed Polsat Boxing Night różni się od tych, które odbywałeś wcześniej. Mateusz Borek wspominał, że kiedy campy były w Stanach Zjednoczonych, nie licząc tego z Chrisem Arreolą, większość czasu spędzałeś w domu.

 

Tomasz Adamek: W domu jest większa pokusa, żona w jednym łóżku. (śmiech)

 

Zachowujesz wstrzemięźliwość przez cały okres przygotowań?

 

Oczywiście. Możecie sprawdzać moje łóżko codziennie. Moja żona przez pierwsze trzy dni zgrupowania sprawdzała, czy jestem sam.

 

Uchodzisz za człowieka bardzo rodzinnego. Jak znosisz rozłąkę przez tyle tygodni podczas obecnego zgrupowania przed galą w Częstochowie?

 

Kiedy wracam do domu, to czuję się jak w nowym małżeństwie, nowa żona. Wszystko mi się w niej podoba (śmiech). Żartuję oczywiście. Jest to wpisane w życiorys sportowca. Trzeba wyjeżdżać i zapominać o domu. Tutaj jest obóz, moja głowa jest teraz na sali. Kiedy Mateusz Borek przyjechał do mnie po raz pierwszy, powiedziałem żonie, że to będzie ostatnia walka. Kiedy wspomniałem o kolejnej walce, były zgrzyty... Jak to w małżeństwie. Ale kiedy powiedziałem, że teraz wyjeżdżam na zgrupowanie, to była wojna! I to potężna! Powiedziałem wtedy: Dorotko, w tym roku kończę. Jak Pan Bóg da szczęśliwie odboksować walkę z Abellem, toczymy jeszcze jedną. I to już będzie koniec.

 

Sportowcy dzielą się na tych, których rajcuje punkt kulminacyjny, czyli walka oraz tacy, których rajcuje to przygotowanie, wejście w ryzy treningu. Jak jest w twoim przypadku?

 

Odpowiem ci, jak gadają górale: mnie to rajcuje baba moja! (śmiech) A trening to moja praca. Uprawiam tę dyscyplinę od dwunastego roku życia. Trochę lat minęło, aż nie chce liczyć. Dla mnie to codzienność. Kiedy wracam do domu po walce, to po tygodniu, dwóch zaczyna mnie nosić. Energia, ADHD. Często gonię za żoną (śmiech). Dorota mówi mi wtedy – idź na salę, idź pobiegać.

 

Co ty zrobisz po swojej ostatniej walce?! Z twoim temperamentem! Okiełznać cię fizycznie będzie niezwykle trudno. Pozostają ci biegi ultra, maratony lub wejście na Kilimandżaro.

 

Jest takie góralskie powiedzenie: „jak człowiek planuje, to się Pan Bóg śmieje”. Nie planowałem, że w tym wieku będę jeszcze walczył. Ale widocznie taki był plan boży. Po karierze na pewno jest już dla mnie droga, którą będę musiał przebyć.

 

Cała rozmowa z Tomaszem Adamkiem w załączonym materiale. 

 

O gali Polsat Boxing Night: "Noc Zemsty":

W Częstochowie do ringu powróci były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek w ostatnich dwóch pojedynkach udowodnił, że cały czas może mierzyć się z czołowymi pięściarzami kategorii ciężkiej na świecie. Wygrane z Fredem Kassim oraz Solomonem Haumono otworzyły przed żyjącą legendą polskiego boksu drzwi do wielkich pojedynków! Teraz jego rywalem będzie bardzo mocno bijący Joey Abell.

Na ostatniej prostej do walki o mistrzostwo świata znajduje się natomiast Mateusz Masternak, który zmierzy się po raz drugi z Yourim Kalengą. Kongijczyk w 2014 roku na pełnym dystansie okazał się nieznacznie lepszy od Polaka. Były mistrz Europy zapewnia jednak, że nic dwa razy się nie zdarza.

W pierwszej obronie tytułu mistrzyni świata WBO w kategorii super piórkowej zawalczy Ewa Brodnicka, a do ringu po dłuższych przerwach powrócą Damian Jonak oraz Michał Chudecki. W ringu swoje umiejętności zaprezentują również perspektywiczni Adam Balski oraz Robert Parzęczewski.

Karta walk gali PBN: "Noc Zemsty":

Walka wieczoru:
Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) vs Joey Abell (34-9, 32 KO)
Mateusz Masternak (40-4, 27 KO) vs Youri Kalenga (23-4, 16 KO)

o Międzynarodowe Mistrzostwo Polski w wadze junior ciężkiej:

Adam Balski (11-0, 8 KO) vs Denis Grachev (16-6-1, 9 KO)
Damian Jonak (39-0-1, 21 KO) vs Lukas Ndafoluma (11-1, 3 KO)

o mistrzostwo świata WBO w wadze super piórkowej:

Ewa Brodnicka (14-0, 2 KO) vs Sarah Pucek (8-2-1, 1 KO)
Robert Parzęczewski (19-1, 12 KO) vs Emmanuel Danso (28-2, 23 KO)

o pas mistrzostwo Polski w wadze półśredniej:

Łukasz Wierzbicki (15-0, 6 KO) vs Michał Żeromiński (13-3-1, 1 KO)
Michał Chudecki (11-2-1, 3 KO) vs Damian Wrzesiński (13-1-1, 5 KO)

 

Bilety na galę Polsat Boxing Night: „Noc Zemsty” dostępne na ebilet.pl!