ZAKSA już wcześniej zapewniła sobie zwycięstwo w fazie zasadniczej PlusLigi, siatkarze Trefla zagwarantowali sobie trzecie miejsce w tabeli i mieli przed spotkaniem jedynie matematyczne szanse na awans o pozycję wyżej. W tej sytuacji można było mówić o towarzyskim charakterze tej szlagierowej konfrontacji dwóch ekip z czołówki.

 

Mistrzowie Polski mają przed sobą rewanżowe starcie w II rundzie fazy play-off Ligi Mistrzów. Już w najbliższy wtorek zagrają na wyjeździe z VfB Friedrichshafen. W tej sytuacji trener Andrea Gardini oszczędzał kilku kluczowych graczy. Przeciwko Treflowi nie zagrali: Rafał Buszek, Sam Deroo oraz Benjamin Toniutti.

 

Mimo rezerwowego składu, to gospodarze nadawali w premierowej odsłonie ton wydarzeniom na parkiecie. Szybko uzyskali przewagę (8:4), którą powiększyli w środkowej części (16:8). Znakomicie w tej partii prezentował się Maurice Torres, który wywalczył aż dziesięć punktów i ustalił wynik tej jednostronnej partii na 25:18.

 

Drugiego seta kędzierzynianie rozpoczęli już bez Torresa, którego na ataku zastąpił Sławomir Jungiewicz. Ta część meczu była już bardziej wyrównana od poprzedniej. W ekipie z Gdańska rozegrał się Damian Schulz, po jego dwóch punktowych zagrywkach gospodarze przegrywali 5:8. Gospodarze odrobili straty i przez dłuższy fragment seta oglądaliśmy wyrównaną walkę (19:19). Skuteczne kontry pozwoliły ZAKSIE odskoczyć w końcówce (23:19). Choć goście ruszyli jeszcze do odrabiania strat, skuteczny atak z drugiej linii w wykonaniu Kamila Semeniuka zakończył drugą odsłonę (25:23).

 

Dłuższa przerwa dobrze wpłynęła na grę przyjezdnych, którzy w trzeciej partii przejęli inicjatywę na parkiecie. Choć ich przewagę z początku seta (2:5 – po asie serwisowym Artura Szalpuka), udało się gospodarzom zniwelować, to w środkowej części już wyraźnie odskoczyli rywalom (11:16). Gospodarze próbowali walczyć, ale ich gra wyraźnie przestała się kleić. W końcówce nie było wielkich emocji – skutecznym atakiem Schulz dopełnił formalności (19:25).

 

W czwartym secie znów oglądaliśmy wyrównaną walkę (7:7, 14:14, 19:19). Decydujące piłki padły jednak łupem przyjezdnych. As serwisowy Mateusza Miki dał piłkę setową, a efektowna kiwka w wykonaniu Szalpuka zwieńczyła seta (21:25). Goście wyrównali stan meczu, co oznaczało, że zwycięzcę spotkania wyłoni tie-break. Lepiej rozpoczęli go goście (1:5), którzy przy zmianie stron mieli trzy oczka zaliczki (5:8). W drugiej części tie-breaka przyjezdni utrzymywali dystans dzięki świetnie dysponowanemu Szalpukowi (9:12), a dwa decydujące punkty wywalczył Mika: najpierw skutecznym atakiem, a następnie blokiem na Jungiewiczu (11:15). Gdańszczanie odnieśli dwunaste ligowe zwycięstwo z rzędu; wliczając mecze Pucharu Polski są niepokonani już od czternastu meczów.

 

MVP: Artur Szalpuk – przyjmujący Trefla wywalczył 20 punktów dla swej ekipy (w tym dwa bezpośrednio z zagrywki); 58% skuteczność w ataku, dobre – przyjęcie, bogaty repertuar zagrań i ważne piłki wygrane w tie-breaku przyczyniły się do przyznania mu tej statuetki. Poza nim najlepiej punktowali: Mateusz Mika (18), Damian Schulz (16), Piotr Nowakowski (14) – Trefl; Kamil Semeniuk (18), Rafał Szymura (14), Sławomir Jungiewicz (11), Krzysztof Rejno (10), Mateusz Bieniek (10) – ZAKSA. Obie ekipy zdobyły taką samą ilość punktów w ataku (64–64), gospodarze lepiej punktowali blokiem (10–7); goście natomiast zagrywką (3–7), popełnili też mniej błędów własnych (28–24).  

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trefl Gdańsk 2:3 (25:18, 25:23, 19:25, 21:25, 11:15)

 

ZAKSA: Marco Falaschi, Krzysztof Rejno, Kamil Semeniuk, Rafał Szymura, Maurice Torres, Łukasz Wiśniewski – Paweł Zatorski (libero) oraz Korneliusz Banach (libero), Mateusz Bieniek, Sławomir Jungiewicz.
Trefl: Wojciech Grzyb, Mateusz Mika, Piotr Nowakowski, Tyler James Sanders, Damian Schulz, Artur Szalpuk – Maciej Olenderek (libero) oraz Szymon Jakubiszak, Michał Kozłowski, Patryk Niemiec.

 

Terminarz i plan transmisji pozostałych meczów 29. kolejki PlusLigi:

 

2018-04-04: Łuczniczka Bydgoszcz – Cerrad Czarni Radom 1:3 (16:25, 22:25, 26:24, 18:25)
2018-04-06: Stocznia Szczecin – Jastrzębski Węgiel 3:2 (18:25, 25:23, 25:17, 19:25, 15:11)
2018-04-07: BBTS Bielsko-Biała – PGE Skra Bełchatów (sobota, 17.00)
2018-04-07: GKS Katowice – Indykpol AZS Olsztyn (sobota, 17.30; transmisja – Polsatsport.pl)
2018-04-08: MKS Będzin – Asseco Resovia (niedziela, 17.30; transmisja – Polsatsport.pl)            
2018-04-08: ONICO Warszawa – Cuprum Lubin (niedziela, 20.00; transmisja – Polsat Sport)           
2018-04-09: Dafi Społem Kielce – Aluron Virtu Warta Zawiercie (poniedziałek, 18.00; transmisja – Polsat Sport).