Przysiężny zajmuje obecnie dopiero 1139. miejsce w rankingu, ale wpływ na to miały jego przewlekłe kłopoty zdrowotne w ostatnich latach. Z tego powodu w poprzednim sezonie pauzował od marca do września.

Mimo znacznie gorszej pozycji na światowej liście uchodził za faworyta pojedynku z 472. w tym zestawieniu Lockiem. Początek spotkania nie zapowiadał czarnego z perspektywy Polaka scenariusza. Przy stanie 5:2 miał dwie piłki setowe, ale pięć gemów z rzędu zapisał na swoim koncie rywal.

W drugim secie sytuacja powtórzyła się. Tym razem głogowianin, po "breaku", prowadził 5:3. Najwyżej notowany gracz ekipy z Zimbabwe popisał się jednak przełamaniem powrotnym i później kontynuował dobrą passę. Przysiężnemu nie pomogło 11 asów serwisowych, rywal miał ich sześć. Pierwszy w karierze pojedynek tych tenisistów trwał prawie dwie godziny.

Punkt na otwarcie zapewnił biało-czerwonym w hali 100-lecia w Sopocie Kamil Majchrzak (226. ATP), który pokonał Takanyi Garanganga (490.) 6:2, 6:2.

Na niedzielę zaplanowano mecz deblistów – Łukasza Kubota i Marcina Matkowskiego z Lockiem i Garangangą. Pół godziny po zakończeniu gry podwójnej Majchrzak zmierzyć ma się z Lockiem, a całe zmagania zwieńczy potyczka Garangangi z Przysiężnym.

Kontuzja stawu skokowego odniesiona na środowym treningów wyeliminowała ze składu pierwszą rakietę biało-czerwonych - Huberta Hurkacza. W miejsce wrocławianina powołany został Daniel Michalski.

W przeszłości doszło do dwóch meczów między tymi ekipami. W 1985 roku w Warszawie zespół z Afryki wygrał 3:2. Dwa lata później w Harare to Polacy byli lepsi w takim samym stosunku.

Biało-czerwoni poprzednio występowali w Grupie II w 2012 roku. Teraz spadli na trzeci poziom rozgrywek, po wrześniowej porażce w barażu w Bratysławie ze Słowakami 1:4. W lutym w pierwszej rundzie wygrali ze Słoweńcami 3:2.

Ekipa Zimbabwe w pierwszej rundzie wygrała z Turcją 3:1. Afrykańska drużyna w ostatnich latach rywalizowała w Grupie III lub II tych rozgrywek.

Zwycięzca meczu w Sopocie o awans na zaplecze elity powalczy we wrześniu z lepszym z pary Rumunia-Maroko.

Wynik:

Polska – Zimbabwe 1:1

sobota
Kamil Majchrzak – Takanyi Garanganga 6:2, 6:2
Michał Przysiężny – Benjamin Lock 5:7, 5:7.