Wynik 4:1, który padł na Camp Nou nie do końca odzwierciedlał boiskowe wydarzenia. FC Barcelona była zespołem lepszym, jednak rywale w pewnym momencie się pogubili i stracili kompletnie kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami.
 
Trzy bramki zaliczki z własnego boiska oznaczały, że murowanym faworytem do awansu do półfinału Champions League była Duma Katalonii. Leo Messi i spółka jednak wyraźnie zlekceważyli swoich skazywanych na porażkę rywali i dostali srogą lekcję futbolu na Stadio Olimpico.
 
Roma wyszła na prowadzenie już w szóstej minucie za sprawą Edina Dzeko. Fantastyczna długa piłka Daniele De Rossiego trafiła na but bośniackiego snajpera, który wygrał przepychankę z Samuelem Umtitim i pokonał Marc-Andre Ter Stegena. Gospodarze uwierzyli w swoje możliwości i zdominowali silniejszych rywali.
 
Podwyższenie rywali przyszło tuż po przerwie: nieodpowiedzialnie zachował się Gerard Pique, który przewrócił Dzeko, a sprawiedliwość wymierzył De Rossi. Gospodarzom brakowało jednej bramki do pełni szczęścia, a cierpliwość i odwaga popłaciły: w 82. minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego skrzydłowego Undera na gola głową zamienił Kostas Manolas.
 
Leo Messi i Andres Iniesta ze spuszczonymi głowami próbowali odwrócić losy meczu, jednak bezskutecznie. Najgroźniejsze sytuacje zawalili Luis Suarez i Ousmane Dembele, który nie potrafił z bocznej strefy boiska dobić do bramki opuszczonej przez Alissona. Tym samym AS Roma awansowała do półfinału Ligi Mistrzów po największej sensacji tej edycji!
 
Cały mecz na ławce rezerwowych AS Roma przesiedział Łukasz Skorupski.
 
AS Roma - FC Barcelona 3:0 (1:0)
Bramki: Dzeko 6', De Rossi k. 58', Manolas 82'
 
Roma: Alisson; Manolas, Fazio, Jesus; Florenzi, Nainggolan (El Shaarawy 77'), De Rossi, Strootman, Kolarov; Dzeko, Schick (Under 73')
 
Barcelona: Ter Stegen; Semedo (Dembele 85'), Pique, Umtiti, Alba; Roberto, Rakitic, Busquets (Alcacer 85'), Iniesta (Gomes 80'); Messi, Suarez
 
Żółte kartki: Fazio, Jesus - Pique, Messi, Suarez