Zdaniem "Bilda" Tuchel podpisał już dwuletni kontrakt i po sezonie zastąpi Unaia Emery'ego na stanowisku szkoleniowca PSG. Niemiec, według informacji francuskich i niemieckich mediów, ma dokonać rewolucji w zespole. Podobno nie widzi on miejsca w składzie dla Edinsona Cavaniego, Marco Verrattiego i Javiera Pastore.

 

Cała trójka może już w przyszłym sezonie występować w innych barwach. W zamyśle Tuchela jest budowanie drużyny na Neymarze. Niemiec myśli też o kilku transferach, przewijają się takie nazwiska jak: N'Golo Kante, Fabinho, Sami Khedira, a także Julian Weigl. Celem numer jeden jeśli chodzi o obsadę bramki ma być Thibault Courtois, ale wspomina się również o Janie Oblaku.

 

Tuchel nie jest bardzo doświadczonym trenerem. Z seniorskich drużyn może się pochwalić prowadzeniem FSV Mainz oraz Borussii Dortmund. To właśnie przeszkadza Neymarowi. Brazylijczyk, który kosztował PSG aż 222 mln euro ma zwyczaj mówienia głośno, co myśli o sytuacji w klubie. Czas pokaże, czy będzie potrafił dogadać się z nowym szkoleniowcem.

 

PSG w obecnym sezonie już niemal zapewniło sobie mistrzostwo Francji. Dużo gorzej było jednak na europejskim podwórku. Paryżanie odpadli w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt, a jak wiadomo dla właścicieli klubu priorytetem jest zwycięstwo w tych rozgrywkach. Na razie jednak setki milionów euro włożone w klub nie przyniosły efektu w postaci triumfu w LM.