Jak oceniłabyś te cztery tygodnie sparingów i cały okres przygotowań? Czego się nauczyłaś?

Przygotowania do walki były długie. Nie wiem jak się odnajdę w innej rzeczywistości po powrocie do domu. Tutaj wszystko było fajnie poukładane. Ciężkie przygotowania, krótkie i bardzo intensywne treningi, cztery tygodnie sparingów. Pierwszy tydzień to było takie wdrażanie się, jeżeli chodzi o sparing. Drugi i trzeci tydzień był najmocniejszy w moim wykonaniu. W ostatnich sparingach schodziliśmy z obciążeń. To były trzy- lub czterorundowe sparingi, gdzie chodziło tylko i wyłącznie o wykorzystanie taktyki  i szybkości. Przygotowania przebiegły bardzo dobrze, nie ma żadnej kontuzji. Oby stuprocentowa forma wystrzeliła na samą walkę, bo bardzo chciałabym się dobrze zaprezentować i świecić formą.

Jak oceniłabyś formę na teraz, a jak będzie potem?

W tym tygodniu jest jeszcze lekkie zmęczenie. Czuję, że to nie jest stuprocentowa szybkość. Pięć dni przed walką nie robimy nic. Lekka rozgrzewka, lekka walka z cieniem - to są bardzo krótkie jednostki treningowe trwające 20-30 minut. Dopiero wtedy wyskakuje głód i forma. Jest się wręcz bardzo wypoczętym i łapie się energię. Przed walką jest totalny luz. To, co mieliśmy przepracować przed walką już jest za nami. Forma jest już zbudowana. Trzeba tylko odbić się z tego lekkiego zmęczenia i w sobotę będzie stuprocentowa forma.

Czy po sparingach przychodzi już stres i czuć, że walka jest blisko?

Nie, jeśli chodzi o sparingi to podchodzę do nich na luzie. Wiadomo, że jest adrenalina i jest się bardziej zmotywowanym na treningu, niż na zwykłej technice. Nie jest to taki stres, jak podczas walki. Dla mnie są to elementy treningowe i nawet czasami jak wyglądam gorzej na treningu to chodzi o to, by realizować założenia trenera i słuchać go w narożniku. Były takie sparingi, w których robiłam pięć rund z jedną dziewczyną, a potem pięć z drugą, która była na świeżości, a ja byłam zmęczona. Uważam, że różnorodność moich sparingpartnerek była naprawdę na wysokim poziomie. Miałam kilka dziewczyn na sparingach i każda prezentowała inny styl, ale bardzo podobny do Pucek i właśnie o to w tym wszystkim chodziło.

Jaką Ewę zobaczymy w ringu w walce z Kanadyjką?

Agresywną, inteligentnie boksującą. Jak wyczuję moment, gdzie naruszę Pucek, to nie zawaham się tego skończyć.

Cała rozmowa z Ewą Brodnicką w załączonym materiale wideo.

 

 


O gali Polsat Boxing Night: "Noc Zemsty":

 

W Częstochowie do ringu powróci były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek w ostatnich dwóch pojedynkach udowodnił, że cały czas może mierzyć się z czołowymi pięściarzami kategorii ciężkiej na świecie. Wygrane z Fredem Kassim oraz Solomonem Haumono otworzyły przed żyjącą legendą polskiego boksu drzwi do wielkich pojedynków! Teraz jego rywalem będzie bardzo mocno bijący Joey Abell.

 

Na ostatniej prostej do walki o mistrzostwo świata znajduje się natomiast Mateusz Masternak, który zmierzy się po raz drugi z Yourim Kalengą. Kongijczyk w 2014 roku na pełnym dystansie okazał się nieznacznie lepszy od Polaka. Były mistrz Europy zapewnia jednak, że nic dwa razy się nie zdarza.

 

W pierwszej obronie tytułu mistrzyni świata WBO w kategorii super piórkowej zawalczy Ewa Brodnicka, a do ringu po dłuższych przerwach powrócą Damian Jonak oraz Michał Chudecki. W ringu swoje umiejętności zaprezentują również perspektywiczni Adam Balski oraz Robert Parzęczewski.

Karta walk gali PBN: "Noc Zemsty":
 
Walka wieczoru:
 
o Międzynarodowe Mistrzostwo Polski w wadze ciężkiej:
Tomasz Adamek (52-5, 30 KO) vs Joey Abell (34-9, 32 KO)
 
o Mistrzostwo Europy WBO w kategorii junior ciężkiej:
Mateusz Masternak (40-4, 27 KO) vs Youri Kalenga (23-4, 16 KO)
 
o Międzynarodowe Mistrzostwo Polski w wadze junior ciężkiej:
Adam Balski (11-0, 8 KO) vs Denis Grachev (16-6-1, 9 KO)
 
Damian Jonak (39-0-1, 21 KO) vs Lukas Ndafoluma (11-1, 3 KO)
 
o Mistrzostwo Świata WBO w wadze super piórkowej:
Ewa Brodnicka (14-0, 2 KO) vs Sarah Pucek (8-2-1, 1 KO)
 
Robert Parzęczewski (19-1, 12 KO) vs Tim Cronin (11-1-1, 2 KO)
 
o Mistrzostwo Polski w wadze półśredniej:
Łukasz Wierzbicki (15-0, 6 KO) vs Michał Żeromiński (13-3-1, 1 KO)
 
Michał Chudecki (11-2-1, 3 KO) vs Damian Wrzesiński (13-1-1, 5 KO)