Nie ma na karcie walk gali KSW 43 starcia, które kreowałoby tak dużo złej krwi. Janikowski i Bahati ewidentnie za sobą nie przepadają i widać to od dawna. Jeden prowokuje drugiego, później następuje odpowiedź, a atmosfera przed sobotnim wydarzeniem konsekwentnie jest podgrzewana. Nie inaczej było na czwartkowej konferencji prasowej.

 

Najpierw Janikowski odniósł się słynnego nagrania, które opublikował w środę. Polski medalista olimpijski przyznał, że nie pozwoli, bo ktoś taki jak Bahati obrażał go i rozpowiadał same kłamstwa. Nieco inne spojrzenie na tę sytuację miał jego rywal, który ze spokojem i dużą pewnością siebie skomentował zachowanie Janikowskiego.

 

- Powiedział, że na niego nie działam, ale moim zdaniem udało mi się "wejść do jego głowy". Zapytano go, czy po walce dalej będzie mnie nienawidził, a on powiedział, że powinno być OK. Ja nie mam z nim problemu ani przed walką, ani nie będę miał problemu po walce. Kocham go jak swoją dziewczynę - stwierdził.


O gali KSW 43:

W głównych starciach gali KSW 43 zobaczymy młodych i perspektywicznych zawodników trzech kategorii wagowych. W pojedynku o tytuł mistrza w dywizji półśredniej do pierwszej obrony pasa stanie chorwacki „Robocop”, Roberto Soldić, a jego przeciwnikiem będzie podwójny mistrz EFC, Dricus du Plessis. Damian Janikowski po odprawieniu dwóch rywali przed czasem stanie naprzeciw byłego mistrza BAMMA i EFC, Yannicka Bahatiego, a Michał Andryszak zawalczy o pas kategorii ciężkiej z czołowym fighterem z Wielkiej Brytanii, Philipem De Friesem. Były mistrz Artur Sowiński podejmie z kolei fenomenalnego Francuza, Salahdine’a Parnasse. Znany z pojedynków z Mateuszem Gamrotem zadziorny Irlandczyk, Norman Parke zmierzy się z weteranem, Łukaszem Chlewickim.

Bilety na galę KSW 43 do kupienia na eBilet.pl.