Polski snajper, który w Bayernie jest największą gwiazdą od dawna jest łączony z transferem do klubu ze stolicy Hiszpanii. Są duże szanse, że nastąpi to w najbliższym oknie transferowym. Teraz, jednak Lewandowski skupia się na rywalizacji ze swoim być może przyszłym pracodawcą. "Lewy" i spółka mają bardzo trudne zadanie, bowiem "Królewscy" są obrońcami tytułu. Fachowcy odrobinę większe szanse w tej rywalizacji dają Realowi.

 

Bez względu na to kto jest faworytem tego dwumeczu fani już zacierają ręce na samą myśl o tych starciach. Z jednej strony Lewandowski, z drugiej zdecydowanie najlepszy strzelec tegorocznej edycji Ligi Mistrzów Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w 10 meczach strzelił aż 15 goli. Z kolei Lewandowski w 9 spotkaniach zdobył 5 bramek, ale najlepszy polski piłkarz ma patent na "Królewskich". W 7 występach przeciwko Realowi aż sześciokrotnie znajdował drogę do bramki madryckiej ekipy.

 

Niespełna 30-letni kapitan reprezentacji Polski za pośrednictwem Twittera skomentował piątkowe losowanie Ligi Mistrzów. - Bez względu na to z kim rywalizujesz, musisz być przygotowany do walki na 150 procent, żeby osiągnąć zamierzony cel. Taka jest moja droga na ten sezon w Lidze Mistrzów - napisał Lewandowski.