W hali "Energia" wicemistrzowie Polski podejmą ekipę mistrza z ubiegłego sezonu, będzie to też konfrontacja dwóch czołowych drużyn fazy zasadniczej obecnych rozgrywek. ZAKSA przyjeżdża do Bełchatowa kilka dni po wywalczeniu awansu do Final Four Ligi Mistrzów. Absolutny hit PlusLigi, gdyby nie fakt, że wynik tego starcia nie będzie miał już wpływu na końcowy układ tabeli. Jak obie ekipy podejdą do spotkania, które ma obejrzeć z trybun komplet publiczności?

 

Czy obie ekipy potraktują to spotkanie prestiżowo? Czy też obaj szkoleniowcy Roberto Piazza oraz Andrea Gardini dadzą tym razem pograć siatkarzom z drugiego planu?

 

– ZAKSA zakończy fazę zasadniczą na pierwszym, my na drugim miejscu, natomiast mecze z Kędzierzynem zawsze są bardzo emocjonujące i ten też taki będzie. Zobaczymy, czy potraktują to jako ostatni sprawdzian przed play-offami, czy po awansie i po meczu w Niemczech, czołowi zawodnicy odpoczną. Sam jestem ciekawy. A co do naszej gry – będziemy chcieli wygrać to spotkanie. Gramy z mistrzem Polski, we własnej sali i to, że nasze miejsce w tabeli po tym meczu się nie zmieni, nie ma znaczenia – zapewnił drugi trener PGE Skry.

 

Zarówno PGE Skra, jak i ZAKSA zapewniły już sobie miejsce w półfinale, a swoich przeciwników poznają dopiero po zakończeniu ćwierćfinałów. Pewny udziału na tym etapie rozgrywek przed ostatnią kolejką gier jest jeszcze tylko Trefl Gdańsk. Trzy kolejne miejsca wciąż czekają na obsadzenie. Kandydatów jest czterech: ONICO Warszawa, Asseco Resovia, Indykpol AZS Olsztyn oraz Jastrzębski Węgiel, a wszystkie te kluby zgromadziły po 54 punkty. Kto z tej czwórki zapewni sobie udział w ćwierćfinale PlusLigi?

 

– Nie ma chyba osoby, która po tym, co wydarzyło w ostatniej kolejce, wskazałaby jednego faworyta, mimo że wszystkie te zespołu grają z niżej notowanymi przeciwnikami. Takie mecze gra się bardzo ciężko. Z taką myślą i ciężarem na plecach, że trzeba wygrać. Jeżeli popatrzymy tak na chłodno, to na pewno Warszawa ma najtrudniejszą przeprawę, bo nie dość, że gra w Radomiu, to jeszcze z zespołem, który naprawdę prezentuje dobry poziom i wyższy, niż zespoły, z którymi grają inne drużyny z czwórki – stwierdził Winiarski.

 

Transmisja meczu PGE Skra Bełchatów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w sobotę 14 kwietnia o godzinie 14.45 w Polsacie Sport.

 

 

Terminarz i plan transmisji 30. kolejki PlusLigi:

 

2018-04-13: Cerrad Czarni Radom – ONICO Warszawa (piątek, godzina 18.00; transmisja – Polsat Sport)
2018-04-14: PGE Skra Bełchatów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (sobota, 14.45; transmisja – Polsat Sport)
2018-04-15: Trefl Gdańsk – Łuczniczka Bydgoszcz (niedziela, 14.45)
2018-04-15: Asseco Resovia – Stocznia Szczecin (niedziela, 14.45)

2018-04-15: Aluron Virtu Warta Zawiercie – BBTS Bielsko-Biała (niedziela, 14.45; transmisja – Polsat Sport)
2018-04-15: Cuprum Lubin – GKS Katowice (niedziela, 14.45)
2018-04-15: Indykpol AZS Olsztyn – MKS Będzin (niedziela, 14.45; transmisja – Polsatsport.pl)
2018-04-15: Jastrzębski Węgiel – Dafi Społem Kielce (niedziela, 14.45).