Gol Bednarka w ligowym debiucie! Chelsea wróciła z zaświatów

Piłka nożna
Gol Bednarka w ligowym debiucie! Chelsea wróciła z zaświatów
fot. Cyfrasport

Niesamowitych emocji dostarczył mecz 34. kolejki Premier League, w którym Southampton podejmował u siebie Chelsea. W spotkaniu ligowym w barwach gospodarzy zadebiutował Jan Bednarek, wpisując się zresztą na listę strzelców, co wcześniej udało się jedynie dwóm Polakom. "Święci" początkowo odesłali "The Blues" do zaświatów, jednak ci wrócili do życia za sprawą Oliviera Giroud i Edena Hazarda. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:3.

Dla Southampton sobotni mecz był niezwykle ważny w kontekście utrzymania się w najwyższej angielskiej klasie rozgrywkowej. Po 32 meczach podopieczni Marka Hughesa plasowali się na 18. pozycji, a więc pierwszej grożącej spadkiem do Championship, tracąc do znajdującego się na bezpiecznym 17. miejscu Crystal Palace jedynie trzy punkty.

Nieco mniejsze szanse na poprawę swojego położenia mieli podopieczni Antonio Conte, ponieważ do 4., premiowanego awansem do Ligi Mistrzów, miejsca tracili aż 10 punktów, a do rozegrania zostało jedynie pięć kolejek. Uważać muszą za to na napierający Arsenal, który może jeszcze zepchnąć ich na 6. lokatę.

Przed meczem na oficjalnym profilu twitterowym "Świętych" ukazała się informacja, że Bednarek wystąpi w wyjściowym składzie swojej drużyny. Wcześniej pokazał się już angielskim kibicom dwukrotnie, jednak miało to miejsce w Pucharze Anglii oraz Pucharze Ligi. W pierwszym z wymienionych meczów Southampton pokonał Fulham F.C. 1:0, a w drugim przegrał z Wolverhampton 0:2.


Na początku spotkania gospodarze potwierdzili, że są niezwykle zdeterminowani, by utrzymać się w Premier League. Grali bardziej agresywnie od rywali, więcej biegali i raz po raz stwarzali zagrożenie pod bramką Thibaut Courtois. Później goście uspokoili nieco grę, czego dowodem był strzał po rzucie wolnym Alvaro Moraty, pięknie obroniony jednak przez Alexa McCarthy'ego.

Dwie minuty później to Southampton objął prowadzenie, gdy kapitalnym rajdem lewą stroną boiska popisał się były zawodnik Chelsea - Ryan Bertrand, po czym podał piłkę do niepilnowanego w polu karnym Dusana Tadicia, a ten dopełnił formalności. W pierwszej połowie gospodarze byli uważni w defensywie, a dobre zawody rozgrywał również Bednarek.

Nic nie zwiastowało jednak, że to Polak podwyższy prowadzenie swojego zespołu w 60. minucie meczu. Zaskoczył jednak wszystkich, gdy wykończył idealne podanie Jamesa Warda-Prowse'a z rzutu rożnego i precyzyjnym strzałem z lewej nogi pokonał belgijskiego bramkarza! Cóż za debiut 22-latka! Dodajmy, że ostatnim Polakiem, któremu udało się strzelić gola w Premier League był Marcin Wasilewski, który dokonał tego 31 stycznia 2015 roku w meczu Leicester City - Manchester United (1:3). Wcześniej ta sztuka udała się jedynie Robertowi Warzysze, gdy jego Everton zwyciężył 19 sierpnia 1992 roku 3:0 także z "Czerwonymi Diabłami".

Gdy wydawało się, że "Święci" kontrolują przebieg meczu, do roboty wzięli się "The Blues". Najpierw gola kontaktowego strzelił Olivier Giroud, a pięć minut później do wyrównania doprowadził Eden Hazard. Najczarniejszy scenariusz gospodarzy ziścił się w 78. minucie, gdy na prowadzenie gości wyprowadził Giroud. Powrót Chelsea trwał więc zaledwie 8 minut!

 

Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem podopiecznych Conte, choć przez 2/3 meczu to "Święci" dzielili i rządzili na St Mary's Stadium. Bednarek zszedł w drugiej minucie doliczonego czasu gry i trudno powiedzieć, by zawinił przy którymkolwiek ze straconych goli, a gdyby gospodarzom udało się utrzymać prowadzenie, jego debiut można byłoby nazwać wymarzonym.

 

Southampton F.C. - Chelsea F.C. 2:3 (1:0)

 

Bramki: Tadić 21', Bednarek 60' - Giroud 70, 78', Hazard 75'.

 

Southampton: McCarthy - Bednarek (90+2' Gabbiadini), Yoshida, Hoedt - Soares, Romeu, Hojbjerg, Bertrand - Ward-Prowse (80' Austin), Tadić (84' Sims) - Long.

Chelsea: Courtois - Azplicueta, Cahill, Christensen - Zappacosta (61' Pedro), Fabregas, Kante, Alonso - Willian, Hazard (86' Moses) - Morata (61' Giroud).

 

Żółte kartki: Hojbjerg, Ward-Prowse, Bertrand, Romeu, Long - Hazard, Willian.

 

Sędzia: Mark Dean.

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze