LSK: Grot Budowlani dalej w grze! Finalistę wyłoni trzecie starcie

Siatkówka
LSK: Grot Budowlani dalej w grze! Finalistę wyłoni trzecie starcie
fot. PAP

Siatkarki Grot Budowlanych Łódź wygrały drugie spotkanie półfinałowe z Chemikiem Police 3:0 (25:24, 25:17, 25:22) i pozostają w grze o finał mistrzostw Polski. O tym, kto stanie przed szansą zdobycia złotego medalu zadecyduje więc trzecie spotkanie, które zostanie rozegrane w Policach.

W poprzednim sezonie drużyny te rywalizowały ze sobą w finale. Po zakończeniu fazy zasadniczej wiadomo było, że sytuacja się nie powtórzy, bowiem Chemik zajął miejsce pierwsze, a Budowlani czwarte, a to oznaczało, że zmierzą się już w półfinale.

Pierwsze starcie padło łupem mistrzyń Polski. Podopieczne trenera Marcello Abbondanzy co prawda przegrały pierwszego seta 16:25, lecz w pozostałych już nie pozostawiły wątpliwości i wygrały pewnie 3:1. Rewanż w łódzkiej Atlas Arenie mógł dać rozstrzygnięcie tej rywalizacji, lecz tak się nie stało.

 

Policzanki od początku meczu prezentowały się lepiej. Nie przestraszył ich wysoki blok gospodyń. Nie można tego powiedzieć o łodziankach, które w ofensywie myliły się zdecydowanie zbyt często. Tego, co wydarzyło się w końcówce nikt się nie spodziewał. Przy stanie 23:23 na boisku pojawiła się Ewelina Polak i popisała się świetnymi zagrywkami dając swojej drużynie pierwsze prowadzenie, a w efekcie zwycięstwo.

Druga partia rozpoczęła się od dobrej serii Chemika (3:0). Chwilę później do głosu doszły łodzianki i osiągnęły prowadzenie (5:3). Receptą na sukces okazało się upilnowanie MVP poprzedniego spotkania, Malwiny Smarzek. Wykluczenie liderki podcięło skrzydła pozostałym zawodniczkom, na co musiał reagować trener mistrzyń Polski. Wprowadził na boisko doświadczoną rozgrywającą Izabelę Bełcik, lecz to nie zmieniło obrazu gry. Łodzianki były nie do zatrzymania i wygrały wysoko 25:17.

Po dziesięciu minutach przerwy wydawało się, że Chemik wrócił do gry. Było to jednak tylko złudzenie. Końcówka ponownie należała do łodzianek. Podopieczne Błażeja Krzyształowicza przegrywały już 16:19, by ostatecznie wygrać 25:22.

 

Stan rywalizacji do dwóch zwycięstw to 1:1. O tym, kto zagra w finale rozgrywek zadecyduje trzeci pojedynek, który zostanie rozegrany 21 kwietnia w Policach.

Grot Budowlani Łódź - Chemik Police 3:0 (25:24, 25:17, 25:22)

Grot Budowlani: Pavla Vincourova, Gabriela Polańska, Julia Twardowska, Kaja Grobelna, Agnieszka Kąkolewska, Martyna Grajber, Agata Witkowska (l) oraz Ewelina Polak, Adrianna Muszyńska

Chemik Police: Sladjana Mirković, Stefana Veljković, Natalia Mędrzyk, Malwina Smarzek, Katarzyna Gajgał-Anioł, Bianka Busa, Aleksandra Krzos (l) oraz Berenika Tomsia, Strashimira Simeonova, Izabela Bełcik, Agnieszka Bednarek-Kasza

MVP: Kaja Grobelna

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze