Robert Parzęczewski na gali Polsat Boxing Night: Noc Zemsty początkowo miał zmierzyć się z Emmanuelem Danso, ale ostatecznie jego miejsce w karcie walk zajął Tim Cronin. Mistrz Kanady zapewnia, że sprawdzi umiejętności "Araba" i da polskiemu pięściarzowi prawdziwą lekcję pokory. Czy Cronin faktycznie może uciszyć publiczność w Częstochowie?

Janusz Pindera: Widziałem walki Cronina i ma on spore problemy z pięściarzami, którzy wywierają presję. Wydaje mi się że w Częstochowie może mieć podobne problemy. Cronin jest w swoim stylu bardzo poprawny, ale brakuje mu kontry. Dla niego to będzie pierwszy poważny sprawdzian w karierze.

Grzegorz Proksa: Nie mam wątpliwości, że Croninowi technicznie nie można wiele zarzucić, ale często potrafi panikować czując liny na plecach. Parzęczewski jest faworytem tej walki.

Andrzej Kostyra: Croninowi może zabraknąć ognia, a Parzęczewskiego będzie napędzała publiczność. "Arab" jest być może lepszy w każdym elemencie pięściarskim.

Analiza walki Parzęczewski - Cronin w załączonym materiale wideo.

 

Bilety na galę Polsat Boxing Night: „Noc Zemsty” dostępne na ebilet.pl!

 

PPV (KLIK)