Kus o meczu z PSG: Przegraliśmy bitwę, walczymy dalej

Piłka ręczna
Kus o meczu z PSG: Przegraliśmy bitwę, walczymy dalej
fot. PAP

W pierwszym meczu ćwierćfinału LM piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce przegrali u siebie z francuskim Paris Saint-Germain 28:34, znacznie zmniejszając swoje szanse na awans do Final Four tych rozgrywek. „Przegraliśmy bitwę, ale walczymy dalej” – zapowiedział obrotowy Mateusz Kus.

O porażce kieleckiej drużyny zadecydowała fatalna pierwsza połowa w wykonaniu mistrzów Polski. Po 30 minutach VIVE przegrywało aż 12 bramkami (10:22). „W ataku graliśmy dobrze, dochodziliśmy do czystych sytuacji, ale niestety nie umieliśmy ich wykorzystać. To główna przyczyna naszej porażki” – analizował przegrany mecz Kus.

 

„Czujemy ogromną gorycz, mecz nie ułożył się po naszej myśli. Pierwsza połowa fatalna, w drugiej trochę się podnieśliśmy psychicznie i walczyliśmy, ale to było za mało na ekipę z Paryża” – dodał rozgrywający VIVE Karol Bielecki.

 

W drugich 30 minutach kielczanie faktycznie zaprezentowali się znacznie lepiej, ale nie zdołali już odrobić wszystkich strat. „W przerwie zdołaliśmy się zmobilizować i nasza gra wyglądała już zdecydowanie inaczej. Przegraliśmy pierwszą bitwę, ale walczymy dalej” – zapewnił obrotowy mistrzów Polski.

 

Kieleccy kibice mieli w trakcie meczu i po zakończeniu spotkania sporo pretensji do pary arbitrów z Czarnogóry. Ale zawodnicy VIVE nie chcieli się wypowiadać na temat pracy sędziów tego pojedynku. „Ciężko mi oceniać ich pracę, moim zadaniem jest zajmować się tym co dzieje się na parkiecie, na wykonaniu swojego zadania. Przede wszystkim oceniając ten mecz musimy zacząć od siebie. W pierwszej połowie szwankowała skuteczność i Francuzi odskoczyli nam na zbyt dużą różnicę bramek. Stąd taki wynik” – podkreślił Bielecki.

 

Po porażce we własnej hali szanse VIVE na awans do Final Four LM znacznie zmalały, ale Kus zapewnił, że jego drużyna będzie walczyła do końca. „Kto nie wierzy w nasz awans, niech zostanie w domu. My się nie poddamy. Przegraliśmy mecz, ale przed nami kolejne 60 minut. Jeśli w Paryżu zagramy tak jak dzisiaj w drugiej połowie, to wszystko jest jeszcze możliwe” – podkreślił pewnym głosem kołowy mistrzów Polski.

 

Rewanżowy mecz miedzy mistrzami Polski i Francji zostanie rozegrany w sobotę 28 kwietnia w Paryżu.

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze