Siatkarze Roberto Santilliego mają czego żałować. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym przed własną publicznością prowadzili już 2:0, lecz nie wykorzystali swojej szansy i oddali inicjatywę rywalom. Asseco Resovia z takiego prezentu nie mogła zrezygnować i odrobiła straty, a potem zmiażdżyła rywali w tie-breaku.

Starcie rewanżowe będzie więc dla olsztynian niezwykle trudne. Hala Podpromie nie jest bowiem łatwym terenem dla drużyn przyjezdnych. Siatkarze Indykpolu zrobią z pewnością wszystko, by doprowadzić do trzeciego meczu, bo stawka jest naprawdę wysoka. W półfinale na zwycięzcę z tej pary czeka już obrońca tytułu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

W przypadku zwycięstwa gości w niedzielę rozegrany zostanie trzeci, decydujący pojedynek.

Transmisja meczu Asseco Resovia Rzeszów - Indykpol AZS Olsztyn od godz. 14.45 w Polsacie Sport.