Polsat Boxing Night: Rachunki pozostają niewyrównane! Chudecki zremisował z Wrzesińskim

Sporty walki

Osiem rund nie wystarczyło, by wyłonić pierwszego zwycięzcę na gali Polsat Boxing Night: Noc Zemsty! Michał Chudecki (11-2-2, 3 KO) zremisował bowiem z Damianem Wrzesińskim (13-1-2, 5 KO), a każdy z sędziów widział to starcie zupełnie inaczej.

Noc Zemsty idealnie pasowała do Michała Chudeckiego oraz Damiana Wrzesińskiego, którzy mierzyli się na ringach amatorskich, a trzykrotnie lepszy okazał się ten pierwszy. Wrzesiński z dwoma porażkami się jednak nie pogodził i chciał zrewanżować się rywalowi za tamte zdarzenia.

 

Chudecki wrócił na ring po ponad dwóch latach przerwy, a do tego po porażce z Kevinem Wattsem. Trzeba przyznać, że nie próżnował, bo toczył sparingi z m.in. Floydem Mayweatherem czy też Jorge Linaresem, ale to Wrzesiński boksował bardziej regularnie. Od początku obaj postawili na pełną moc: nie składali kombinacji, tylko po prostu chcieli urwać rywalowi głowę.

 

I trzeba przyznać, że Chudecki boksował bardzo agresywnie i przez pierwsze dwie rundy wyprzedzał rywala swoimi ciosami. Później do głosu doszedł Wrzesiński, wydawało się, że to on lepiej rozkłada siły. Chudecki jednak nie miał problemów kondycyjnych na przestrzeni ośmiu rund, a choć każda z nich była bardzo wyrównana, to sędziowie punktowali ją na jego korzyść. W ostatnim starciu to aktualny mistrz Polski wagi lekkiej ruszył do szalonego ataku, dzięki czemu oglądaliśmy wiele ciekawych wymian.

 

Walka była bardzo wyrównana, a decyzja sędziów mogła jednak zaskoczyć. Każdy z nich punktował inaczej.

 

Krzysztof Bubak - 77:76 Wrzesiński
Robert Gortat - 77:75 Chudecki
Arkadiusz Małek - 76:76

 

Starcie zakończyło się więc niejednogłośnym remisem!

 

Chudecki przyznał po walce, że czuł, iż to on powinien wygrać.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze