W Chorzowie budują kolejny stadion. Tylko dla kogo?

Piłka nożna
W Chorzowie budują kolejny stadion. Tylko dla kogo?
fot. PAP

Jest świetna informacja z Chorzowa. Ruch już w 2022 roku będzie miał nowoczesny stadion na 16 tysięcy miejsc. Będzie szacunkowo kosztował 113 mln złotych. Prawdziwe nowoczesne cacko. Budowa zacznie się jeszcze w tym roku. Projekt został zatwierdzony, trwa poszukiwanie wykonawcy.

Tymczasem Ruch, który jest na ostatnim miejscu w tabeli pierwszej ligi (pierwszy sezon po spadku z ekstraklasy) przegrał u siebie 0:6 z przeciętną Pogonią Siedlce. Dokładnie przy okazji 98 rocznicy powstania klubu. 14-krotny mistrz Polski nie oddał ani jednego strzału na bramkę, zmniejszył do minimum szansę na uchronienia się przed spadkiem na trzeci poziom rozgrywek, przegrał u siebie rekordowo wysoko i takie tam...

 

Nie jestem zwolennikiem tezy, że dla oczyszczenia atmosfery w swoim czasie należało ogłosić bankructwo i wszystko zaczynać od czwartej ligi. Jednak trzeba docenić, że znaleźli się w Chorzowie ludzie, którzy postanowili ratować klub, chronić markę, która jest wartością samą w sobie i jakoś spłacać długi, a nie udawać, że się przestało istnieć.

 

Coś się jednak w tym Chorzowie komuś pokręciło zupełnie. Najpierw z klubu zwolniono trenera Rochę, który był jedyną z niewielu postaci w klubie, które dawały jakąś nadzieję. A teraz w innym ośrodku decyzyjnym miasto, które od lat balansowało na krawędzi decyzji czy w jakiś sposób dofinansowywać klub (pożyczać pieniądze), przesądziło, że znajdzie się gruba kasa na nowy stadion.

 

W sytuacji, gdzie za rogiem właśnie oddano do użytku zmodernizowany Stadion Śląski na 55 tysięcy i nie ma na nim kto grać. W Chorzowie mówią, że stadion jest za duży, że wynajem będzie kosztował zbyt wiele. Zakładając nawet, że do po zbilansowaniu kosztów wynajmu i wpływu za bilety do interesu trzeba będzie dopłacać 100 tysięcy złotych za mecz, to przez ponad 30 lat Chorzów nie wyda tych pieniędzy, które przeznaczy na nowy stadion przy Cichej.

 

Lepiej było te pieniądze przeznaczyć np. na ośrodek szkoleniowy z prawdziwego zdarzenia, w którym mogli by się kształcić młodzi gracze, którzy w przyszłości stanowili by o sile Ruchu i być może byliby w stanie wypełnić trybuny Śląskiego choćby raz na jakiś czas.

 

Bo dla kogo będzie ten nowy obiekt na szesnaście tysięcy? Jeśli się tendencje utrzymają to Ruch w momencie jego wybudowania będzie się pętał w jakiejś okręgówce...

Cezary Kowalski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze