W drugim secie, przy stanie 10:14, obaj panowie wyraźnie mieli sobie coś do wyjaśnienia. Arbiter zaprosił ich do siebie, po czym wywiązała się następująca dyskusja:

 

– To była koleżeńska rozmowa – zapewnił Szalpuk.

 

– Co się stało? – spytał sędzia Maciej Twardowski.

 

– Nie oddał mi pięciu dych – zakończył żartobliwie Muzaj.

 

 

Sytuacja w załączonym materiale wideo.