Orlen Warsaw Marathon. Shegumo: To cud, że wystartowałem

Inne
Orlen Warsaw Marathon. Shegumo: To cud, że wystartowałem
fot. PAP

Mistrzem Polski w maratonie został po raz drugi w karierze Yared Shegumo. "To cud, że wystartowałem" - podkreślił pochodzący z Etiopii 35-letni zawodnik stołecznego klubu AZS AWF, który w Warszawie uzyskał czas 2:13.53.

"Przez ostatnie siedem tygodni przygotowywałem się do biegu w rodzinnym kraju. Dziesięć dni przed startem zaczęły się poważne problemy z łydką i ścięgnem Achillesa. Po zdjęciu plastrów powstały rany. To cud, że wystartowałem, a jeszcze większy, że zostałem mistrzem Polski. Wiatr na trasie wykończył mnie" - powiedział Shegumo na mecie Orlen Warsaw Marathon przy PGE Narodowym.

Jego szkoleniowiec Janusz Wąsowski przyznał, że nie wiedział, co ma robić, jaki trening zaplanować w tej sytuacji i... "czy w ogóle jest możliwy start Yareda w maratonie. Nie wierzyłem, że zdoła pokonać dolegliwości i zdobędzie złoty medal. Duża w tym zasługa doktora Krzywańskiego" - zaznaczył.

"Sytuacja była trudna. Doszło do zakażenia skóry, należało zastosować antybiotyk" - poinformował PAP kierownik zespołu medycznego PZLA Jarosław Krzywański.

Podopieczny Wąsowskiego dodał, że w 2012 roku, kiedy to w maratońskim debiucie został w Dębnie mistrzem Polski, również miał problemy zdrowotne. "Na 37. kilometrze naderwałem mięsień łydki i do mety biegłem z bólem" - przypomniał. Cztery lata temu zdobył w Zurychu srebrny medal mistrzostw Europy.

W 1999 roku Shegumo po raz pierwszy przybył do Polski, gdzie w Bydgoszczy odbywały się lekkoatletyczne mistrzostwa świata kadetów. W biegu na 400 m odpadł w półfinale. Po tej imprezie, uciekając przed poborem do armii, nie wrócił do rodzinnego kraju i trafił do obozu dla uchodźców w Otrębusach, gdzie swą siedzibę ma... Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca "Mazowsze" im. Tadeusza Sygietyńskiego.

We wrześniu 2003 roku przyjął polskie obywatelstwo, a w lutym 2004 roku w Lipsku, po 31 latach pobił halowy rekord kraju w biegu na 3000 m, który należał do ... mistrza olimpijskiego z Moskwy (1980) na 3000 m z przeszkodami Bronisława Malinowskiego.

Maratoński dystans pokonało w niedzielę w Warszawie przy słonecznej pogodzie prawie 4500 osób. Ze zwycięstwa cieszyli się Kenijczyk Ezekiel Omullo - 2:11.17 i Białorusinka Nastazja Iwanowa - 2:28.03.

Na podium mistrzostw Polski mężczyzn - obok Shegumo - stanęli Mariusz Giżyński (WKS Grunwald Poznań) - 2:15.17 oraz Arkadiusz Gardzielewski (WKS Śląsk Wrocław) - 2:15.57.

W Biegu Oshee na 10 km, który ukończyły 8452 osoby, triumfowali Etiopczyk Mengistu Zelalem - 28.48 i Brytyjka Louise Small - 33.20. Najlepsi Polacy - trzeci Adam Nowicki (MKL Szczecin) - 29.31 i druga w gronie kobiet Paulina Kaczyńska (WMLKS Pomorze Stargard) - 33.59.

Za pośrednictwem oficjalnego profilu Facebook ASICS Polska wydało oświadczenie w sprawie braku w pakietach koszulek startowych, podkreślając, że organizator nie ponosi żadnej winy za zaistniałą sytuację. Przyczyną opóźnienia w dostawie były kłopoty logistyczne firmy.

CM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze