Podolski był zaskoczony podarkiem od sponsora, jednak sam przyznaje, że prezent będzie trzymał jedynie w garażu. – Nigdy nie miałem do czynienia z takim motocyklem. Mam odpowiednie prawo jazdy, jednak wolę trzymać ten prezent w garażu. – opowiada napastnik dziennikarzom z niemieckiego ”Expressu”.

 

 

 

To już drugi sezon Podolskiego w lidze Japońskiej. W dziewięciu meczach obecnego sezonu niemiecki napastnik polskiego pochodzenia zgromadził trzy bramki. Były piłkarz między innymi: Arsenalu, Interu czy Bayernu Monachium wciąż zadziwia fanów swoimi występami.

 

Vissel Kobe po dziewięciu kolejkach plasuje się na siódmym miejscu japońskiej J-League.