Błachowicz na gali UFC Fight Night jednogłośną decyzją sędziów pokonał Jimi'ego Manuwę. 35-latek po wygranej na gali w Londynie awansował na piąte miejsce w rankingu wagi półciężkiej. Cieszynianin znalazł chwilę wolnego czasu i pojawił się na gali boksu w Częstochowie.

- Lubię sporty walki. Kiedy jest okazja, chętnie kibicuję i wspieram kolegów - powiedział Błachowicz.

Swego czasu w mediach pojawiały się spekulacje, że zawodnik Berkut WCA Fight Team założy rękawice bokserskie i pojawi się w ringu. - Nigdy nie mówię nie. Lubię walczyć, lubię wyzwania... Dlaczego nie? - skomentował Błachowicz.