Po przegranym meczu Śliwka nie potrafił utrzymać nerwów na wodzy, jego zachowania z pewnością nie należy pochwalać, ale można je również tłumaczyć sportową złością młodego zawodnika i ogromnym rozczarowaniem po porażce w tak ważnym meczu.

 

 

Siatkarz wydał oświadczenie dotyczące incydentu, który miał miejsce po niedzielnym meczu Asseco Resovii z Indykpolem AZS Olsztyn. Oto jego treść:

 

Drodzy Kibice,

 

Gdy opadły już emocje związane z wczorajszym spotkaniem z Indykpolem AZS Olsztyn, chciałbym Was wszystkich serdecznie przeprosić za swoje zachowanie po zakończeniu tego meczu.

 

Uważam, że moja reakcja na przegraną, którą mieli okazję zobaczyć kibice zgromadzeni w hali "Podpromie" oraz widzowie TV Polsat Sport nie licuje z postawą profesjonalnego sportowca i reprezentanta naszego kraju. Jednak jesteśmy tylko ludźmi i czasem nie udaje się nam stłumić w sobie sportowej złości.

 

Dziękuję przy okazji za wiele słów otuchy i wsparcia jakie dotarły do mnie po wczorajszym meczu. Dziękuję również jeszcze raz za wspaniały doping podczas pojedynku. Daliśmy z siebie wszystko i bardzo zależało nam na wygranej, jednak tym razem Olsztynianie byli sportowo lepsi. Gratuluję przeciwnikowi awansu do półfinału i zapraszam na kolejne spotkanie licząc na Wasze wsparcie.

 

Z wyrazami szacunku, Aleksander Śliwka.

 

Siatkarzy Asseco Resovii czekają teraz mecze o 5. miejsce z Jastrzębskim Węglem, które zostaną rozegrane do dwóch zwycięstw i odbędą się w następujących terminach: 25 kwietnia (godzina 18.00, Jastrzębie-Zdrój), 28 kwietnia (Rzeszów) oraz ewentualnie 29 kwietnia (Rzeszów).