Od 2008 roku w głosowaniu dziennikarzy zwyciężali tylko Argentyńczyk Lionel Messi i Portugalczyk Cristiano Ronaldo - po pięć razy. Iniesta, który spędził w Barcelonie 16 lat i zdobył z nią 31 trofeów (jest o krok od 37., ponieważ Katalończycy prowadzą w ekstraklasie z dużą przewagą), był drugi w 2010 roku, kiedy cieszył się też z triumfu w mistrzostwach świata. Dwa lata później, gdy po raz drugi zdobył mistrzostwo Europy, w głosowaniu zajął trzecie miejsce.

 

Ze wszystkich pominiętych w plebiscycie nieobecność Iniesty boli najbardziej. Chyba że będzie miał bardzo udany mundial w Rosji i naprawi tę demokratyczną anomalię - napisał na łamach "France Football" redaktor naczelny Pascal Ferre.

 

Plebiscyt odbywa się od 1956 roku. W głosowaniu biorą udział dziennikarze sportowi z całego świata.