To pierwszy w karierze triumf 25-letniego Cecchinato. W niedzielę miał nieco ułatwione zadanie, ponieważ jego rywal kilka godzin wcześniej dokończył przerwany w sobotę z powodu zapadających ciemności półfinał ze Słoweńcem Aljazem Bedene.

 

Przed turniejem Cecchinato zajmował 92. miejsce w rankingu ATP, a Millman plasował się dwie lokaty niżej. Obaj po raz pierwszy wystąpili w finale turnieju tej rangi.

 

Włoch przegrał w drugiej rundzie kwalifikacji, ale dostał się do głównej drabinki jako tzw. lucky loser, czyli szczęśliwy przegrany dzięki wycofaniu się jednego z zawodników.

 

Na pierwszej rundzie udział w imprezie w Budapeszcie zakończył Hubert Hurkacz, który wcześniej przeszedł eliminacje, a w półfinale debla odpadł Marcin Matkowski.

 

Wynik finału:

 

Marco Cecchinato (Włochy) - John Millman (Austrialia) 7:5, 6:4