Borek: Nazwa "LOTTO" doskonale pasuje do Ekstraklasy

Piłka nożna

W Cafe Futbol rozgorzała dyskusja o końcówce sezonu w Ekstraklasie. Walka o mistrzostwo toczy się w dość wolnym tempie, zdaniem Mateusza Borka sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie i nie wiadomo, kto na końcu będzie triumfował.

O mistrzostwo Polski walczą głównie zespoły Legii Warszawa, Lecha Poznań i Jagielloni Białystok. W czołówce ligi dochodzi jednak do zadziwiających wyników, faworyci czasami nie stają na wysokości zadania i przegrywają w niezwykle ważnych meczach.

 

- Myślę, że nazwa sponsora tytularnego (LOTTO) oddaje przebieg rywalizacji o tytuł mistrza Polski. Co tydzień inne przetasowania. Jak już kibice jednej z drużyn zbroją się i są przekonani, że zbliżają się do celebry, to następuje odwrócenie sytuacji - powiedział Mateusz Borek.

 

W sobotę dotkliwej porażki doznał Lech Poznań. Przed 33. kolejką "Kolejorz" był liderem i miał wszystko w swoich rękach. Porażka z Górnikiem Zabrze skomplikowała sytuację zespołu z Wielkopolski.

 

- Największym problemem Lecha jest to, że oni nie potrafią grać z presją. Nie radzą sobie, kiedy czują oddech rywali na plecach. To co się wyprawia w grupie mistrzowskiej to kabaret. Przegrywają w jednej kolejce Legia, Lech i Jagiellonia - dodał Tomasz Hajto.

 

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo.

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze