Oba zespoły do rywalizacji pucharowej dołączyły w 1/16 finału. Arka, która będzie gospodarzem starcia na swojej drodze pokonała Śląsk Wrocław, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Chrobrego Głogów i Koronę Kielce. Droga Legii na PGE Narodowy była nieco łatwiejsza. Na początek podopieczni Deana Klafurica musieli przejść drugoligową Wisłę Puławy, potem grający na czwartym szczeblu rozgrywkowym Ruch Zdzieszowice, Drutex-Bytovię, a na koniec rewelację tego sezonu Górnika Zabrze.

W finale zapowiada się ciekawe widowisko. Arka jak dotąd zawodzi w lidze, ale nie ma w zwyczaju robić tego w Pucharze Polski. Piłkarze Leszka Ojrzyńskiego w tych rozgrywkach prezentują się naprawdę dobrze. Legia na obecną chwilę lideruje w Ekstraklasie i jest na najlepszej drodze, by obronić tytuł mistrzowski. Do gry w finale gotowi są wszyscy zawodnicy. W treningach brał udział również Krzysztof Mączyński, lecz najprawdopodobniej w meczu nie wystąpi.

We wtorek o godz. 16 piłkarze Legii rozpoczną godzinny trening na Stadionie Narodowym. Przez pierwsze 15 minut będzie on otwarty dla mediów.

 

Wcześniej odbędzie się konferencja prasowa, która od godz. 15.30 będzie transmitowana na Polsatsport.pl i w Polsacie Sport News.