Zielonogórzanie nie wykorzystali w pełni atutu własnego parkietu w dwóch pierwszych spotkaniach z Rosą. Wprawdzie mistrzowie Polski wygrali pierwszy mecz 104:97, ale w drugim ulegli przeciwnikom 86:94.

 

Dzięki temu kibice w Zielonej Górze mogli oglądać dwa wyrównane mecze. W pierwszym zadecydowały trójki Łukasza Koszarka, Jamesa Florence’a i Przemysława Zamojskiego w końcówce. W drugim rywalizacja była jeszcze bardziej zacięta, a Rosa potrafiła budować przewagę, ale w ostatniej akcji to ona musiała gonić wynik. Dobitka Igora Zajcewa dała dogrywkę. W dodatkowym czasie gry nie do zatrzymania był A.J. English i to dzięki niemu radomianie doprowadzili do remisu w serii.

 

Co nas czeka: Zespół trenera Wojciecha Kamińskiego w meczach rozgrywanych w Zielonej Górze pokazał, że może być bardzo wymagającym rywalem dla mistrzów Polski. Dodatkowym problemem dla Stelmetu Enei jest drobna kontuzja Jamesa Florence’a, chociaż jego przerwa nie ma trwać długo. Rosa na pewno będzie liczyła na dobrą formę Ryana Harrowa i A.J. Englisha, a sporo może dać z siebie również Michał Sokołowski. Jak na wyjeździe zaprezentuje się ekipa trenera Andreja Urlepa?

 

Transmisja meczu Rosa Radom - Stelmet Enea BC Zielona Góra w Polsacie Sport od godziny 17:30.