Ostatnie miesiące są najcięższym okresem dla "JJ" w jej dotychczasowej karierze w UFC. Po ponad pięciu latach supremacji przegrała bowiem w listopadzie zeszłego roku z Namajunas, tracąc na rzecz rywalki pas wagi słomkowej (do 52,2 kg). W kwietniu tego roku, podczas gali UFC 223 Polka stanęła przed szansą na odzyskanie mistrzowskiego tytułu, jednak w rewanżu ponownie lepsza okazała się rywalka. Po walce Jędrzejczyk utrzymywała, że powinna była wygrać walkę, ze względu na chociażby wyższą liczbę wyprowadzonych ciosów.


Torres do walki przystąpi z kolei po przegranej decyzją sędziów z Jessicą Andrade (18-6, 5 KO, 7 SUB), przed którą zaliczyła jednak trzy zwycięstwa z rzędu. Jej rekord również musi budzić podziw - spośród dotychczasowych dwunastu walk, nazywana "Malutkim tornadem" Amerykanka aż osiem stoczyła w najbardziej prestiżowej organizacji MMA na świecie. Swoją przygodę w UFC zaczęła w 2014 roku.

 



Walka Jędrzejczyk z Torres będzie kolejnym emocjonującym wydarzeniem podczas lipcowej gali. Do tej pory została zapowiedziana m.in. walka Jose Aldo (26-4, 14 KO, 2 SUB) z Jeremym Stephensem (28-14, 19 KO, 2 SUB) w wadze piórkowej. Nie wiadomo jednak jaka będzie obsada walki wieczoru, choć według informacji ESPN jedną z opcji jest starcie wagi lekkiej pomiędzy Eddiem Alvarezem (29-5, 16 KO, 7 SUB) a Dustinem Poirierem (23-5, 11 KO, 7 SUB).